aktualizacja 

Gwiazdor UFC z wyrokiem. Doprowadził do groźnego wypadku

0

Tony Ferguson, jeden z najbardziej rozpoznawalnych zawodników UFC, usłyszał wyrok za spowodowanie wypadku drogowego i rozbicie dwóch samochodów swoim pick-upem. Tym samym zakończyła się sprawa, która miała swój początek w maju.

Gwiazdor UFC z wyrokiem. Doprowadził do groźnego wypadku
Na zdjęciu Tony Ferguson (Licencjodawca, Tony Ferguson Instagram)

Wyrok, który usłyszał Ferguson, dotyczy sytuacji z 7 maja. Według doniesień amerykańskich mediów, znany zawodnik UFC doprowadził do bardzo groźnej sytuacji na drodze. Pick-up, za kierownicą którego zasiadał uderzył w dwa samochody zaparkowane przed jednym z klubów w Hollywood.

W wyniku uderzenia ciężarówka przewróciła się na bok, jednak Ferguson i dwaj jego pasażerowie nie doznali żadnych obrażeń. Według relacji świadków pojazd należący do zawodnika MMA uległ całkowitemu zniszczeniu.

O sprawie jako pierwszy poinformował portal TMZ. Według ustaleń jego dziennikarzy, Ferguson miał odmówić badania trzeźwości, a w jego oddechu można było wyczuć alkohol. Zawodnik UFC został aresztowany, a wysokość kaucji wyniosła 30 tys. dolarów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: #dziejesiewsporcie: co za talent! Miss Euro szokuje umiejętnościami

Według dziennikarzy TMZ, Ferguson usłyszał już wyrok w sprawie. Zawodnik UFC został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu. Stosunkowo łagodny wyrok jest wynikiem ugody między Fergusonem a prokuratorami - gwiazdor MMA przyznał się do nieostrożnej jazdy, w efekcie czego wycofano skierowany przeciwko niemu zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu.

Tony Ferguson to prawdziwa legenda UFC. W największej federacji MMA na świecie zadebiutował we wrześniu 2011 roku, a 6 lat później sięgnął po tymczasowy pas wagi lekkiej. Na przestrzeni całej kariery zawodnik legitymuje się bilansem 25 zwycięstw i 9 porażek.

Ostatnio kariera 39-letniego zawodnika znalazła się jednak na sporym zakręcie. Począwszy od maja 2020 roku, Ferguson przegrał sześć kolejnych walk z rzędu. Szansę na przerwanie fatalnej passy będzie miał 16 grudnia. Na gali UFC 296 w Las Vegas podejmie wschodzącą gwiazdę federacji - Brytyjczyka Paddy'ego Pimbletta.

Autor: AHU
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić