Helikopterem na trening! Neymar nie traci rozmachu mimo obniżki zarobków

Neymar rozpoczął treningi w klubie Santos FC. Brazylijczyk nie tyle przyjechał, co przyleciał do ośrodka treningowego. Na środek transportu wybrał helikopter. Najwyraźniej postanowił od pierwszego dnia w nowej pracy zrobić piorunujące wrażenie.

Neymar przyleciał helikopterem na trening Santos FC
Źródło zdjęć: © YouTube

W zimowym oknie transferowym Neymar przeniósł się z Al-Hilal w Arabii Saudyjskiej do Santos FC w Brazylii. Klub w ojczyźnie jest tym, w którym gwiazdor stawiał pierwsze kroki w dorosłym futbolu. Neymar postanowił wrócić do niego po kilkunastu latach i właśnie w nim przygotować się do ostatnich w karierze mistrzostw świata.

Jak już informowaliśmy, przeprowadzka do Brazylii wiązała się z obniżeniem zarobków Neymara, które w Arabii Saudyjskiej były na astronomicznym poziomie. Santos FC nie zaoferował swojemu wychowankowi równie wysokiego kontraktu.

Piłkarz absolutnie jednak nie powinien narzekać na wysokość pensji. Jego aktualne wynagrodzenie to w przeliczeniu 161 500 euro miesięcznie. Dodatkowo, zapewnił sobie aż 90 procent zysku z praw wizerunkowych. Wiadomo już, że niższa pensja nie odwodzi Neymara od szalonych i kosztownych pomysłów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Powracający po kontuzji sportowiec rozpoczął treningi w Santos FC w nocy z poniedziałku na wtorek czasu polskiego. Postanowił od początku zrobić piorunujące wrażenie w nowej pracy i przyleciał do ośrodka treningowego helikopterem.

Jak poinformowały media w Brazylii, kompani Neymara z zespołu byli pod dużym wrażeniem. Część z nich była zdziwiona przylotem reprezentanta kraju. Zastanawiali się, czy Neymar zamierza podróżować w ten sposób do zakończenia sezonu.

Wielkim wydarzeniem dla kibiców będzie pierwszy występ Neymara w Santos FC po powrocie. Nie wiadomo, na jak długo zagrzeje miejsce w ośmiokrotnym mistrzu Brazylii. Media informowały o tym, że zaraz po podpisaniu kontraktu z klubem, domagał się przeprowadzenia kolejnych wzmocnień.

Wybrane dla Ciebie
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia