Iga Świątek w finale WTA 500 w Seulu. Australijka nie miała szans

Iga Świątek po pokonaniu Barbory Krejcikovej zmierzyła się z Mayą Joint o miejsce w finale turnieju WTA 500 w Korei Południowej. Z pojedynku w Seulu wyszła jako zwyciężczyni i awansował z wynikami 6:0 i 6:2. Jak przebiegła gra?

SEOUL, SOUTH KOREA - SEPTEMBER 20: Iga Swiatek of Poland serves a shot against Barbora Krejcikova of Czechia in the women's singles quarter-final match during day six of the Korea Open Tennis Championship 2025 presented by Motiva at Seoul Olympic Park Tennis Center on September 20, 2025 in Seoul, South Korea. (Photo by Han Myung-Gu/Getty Images)Iga Świątek w finale turnieju WTA 500 w Seulu
Źródło zdjęć: © GETTY | Han Myung-Gu
Kacper Kulpicki

Iga Świątek awansowała do finału turnieju WTA 500 w Seulu. Jej piątkowy ćwierćfinał z Barborą Krejcikovą został przełożony z powodu deszczu, ale potem Polka wygrała pewnie 6:0, 6:3. W półfinale zmierzyła się z Australijką Mayą Joint, która sprawiła niespodziankę, wcześniej eliminując faworytkę Clarę Tauson.

Od samego początku Świątek narzuciła swój rytm gry. Już w pierwszych gemach pokazała znakomity serwis oraz agresywną grę przy siatce, co pozwoliło jej szybko objąć prowadzenie 3:0. Australijka próbowała odpowiadać odważnymi akcjami przy siatce i mocnymi returnami, jednak nie była w stanie zagrozić Polce w dłuższej wymianie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Budżety klubów rosną w zatrważającym tempie! "Pięć razy tyle i ciągle brakuje"

Pierwszy set był popisem skuteczności Świątek – wszystkie jej przełamania były konsekwentnie potwierdzane gemami przy własnym serwisie, a Maya Joint nie zdołała wygrać ani jednego gema. Polka dominowała zarówno w wymianach z głębi kortu, jak i przy siatce, wygrywając pierwszą partię do zera w zaledwie kilkanaście minut.

W drugim secie Joint wreszcie zdobyła pierwsze przełamanie, ale radość Australijki była krótka. Świątek natychmiast odpowiedziała podwójnym przełamaniem, odbudowując przewagę i stopniowo kontrolując przebieg spotkania. Punkty decydujące o losach seta Polka zdobywała zarówno dzięki znakomitym serwisom, jak i precyzyjnym returnom oraz mocnym uderzeniom z bekhendu i forhendu.

Choć Joint próbowała rywalizować jak równorzędna przeciwniczka, popełniała błędy w kluczowych momentach – wyrzucała piłki w aut lub trafiała w siatkę, co wykorzystywała Świątek, zamykając mecz w dwóch setach 6:0, 6:2.

Iga Świątek dała popis formy. Przed nią finał WTA 500

Polka imponowała nie tylko techniką, ale i koncentracją, nie pozwalając rywalce na żadne odwrócenie losów spotkania. Dzięki zwycięstwu melduje się w finale turnieju WTA 500 w Seulu, gdzie zmierzy się o tytuł z najlepszą zawodniczką wyłonioną z drugiego półfinału — Rosjanką Jekatieriną Aleksandrową lub Czeszką Kateriną Siniakovą.

Relacja z Seulu pokazuje, że Świątek jest w doskonałej formie i może myśleć o triumfie w całym turnieju. Jej styl gry, pewność siebie i skuteczność w decydujących momentach stawiają ją w roli faworytki. Trzymacie kciuki?

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Makaron z truskawkami jak u babci. Prosty przepis na szybki obiad
Makaron z truskawkami jak u babci. Prosty przepis na szybki obiad
Lekarze bez Granic alarmują. Rekordowa fala ataków na szpitale
Lekarze bez Granic alarmują. Rekordowa fala ataków na szpitale
Zegar pokazał 11:28. Taki widok w Chłapowie
Zegar pokazał 11:28. Taki widok w Chłapowie
Piątek bez postu. 8 maja można jeść mięso
Piątek bez postu. 8 maja można jeść mięso
Leżał przy posesji. Tragedia. Mężczyzna nie żyje
Leżał przy posesji. Tragedia. Mężczyzna nie żyje
Tragedia w Lesznie. Tak zginął Rafał. Śledczy mają nagrania
Tragedia w Lesznie. Tak zginął Rafał. Śledczy mają nagrania
Po maturze Lewandowski zmienił plany. Oto jego wykształcenie
Po maturze Lewandowski zmienił plany. Oto jego wykształcenie
Zabezpieczyli diamenty i obrazy warte 21,5 mln zł. W tle piramida finansowa
Zabezpieczyli diamenty i obrazy warte 21,5 mln zł. W tle piramida finansowa
Kiedy sadzić bataty? Trzymaj się tej zasady
Kiedy sadzić bataty? Trzymaj się tej zasady
Pochował brata. Potem Marek zginął tak samo. Śledczy zabrali głos
Pochował brata. Potem Marek zginął tak samo. Śledczy zabrali głos
Niemcy o kontrolach na granicy. "Dziś jest jeszcze za wcześnie"
Niemcy o kontrolach na granicy. "Dziś jest jeszcze za wcześnie"
Ujęcia z A1. Ostrzegli w sieci. "Służby w drodze"
Ujęcia z A1. Ostrzegli w sieci. "Służby w drodze"