Instagramowa modelka oskarżyła gwiazdę o gwałt. Stanie przed sądem

Słynna modelka z Instagramu, Luisa Kremleva, została uwikłana w proces sądowy po fałszywych oskarżeniach o gwałt i przemoc fizyczną wymierzonych w obrońcę AC Milan - Theo Hernandeza

.Instagramowa modelka oskarżyła gwiazdę o gwałt. Stanie przed sądem
Źródło zdjęć: © fot. Instagram
Jakub Artych

Wszystko wydarzyło się w 2017 roku, kiedy Kremleva stwierdziła, że piłkarz napastował ją seksualnie w drogiej Porsche Cayenne w pobliżu prestiżowego hiszpańskiego klubu nocnego.

Hernandez przyznał, że uprawiał z modelką seks, ale twierdził, że wszystko odbyło się za obopólną zgodą. Kremleva natomiast twierdziła, że piłkarz wypchnął ją później z pojazdu, co miało doprowadzić do odniesienia przez nią obrażeń kolan.

W wywiadzie dla prasy mówiła: "Mam dowody ataku na plecach i kolanach. Zasługuję przynajmniej na przeprosiny od Theo."

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Woźniak o swoim udziale w walkowerze. Stanowcza reakcja zawodnika

Pomimo tych oskarżeń Hernandeza nigdy nie aresztowano, a hiszpańska policja rozpoczęła dochodzenie. Ostatecznie jednak sąd odrzucił sprawę, ponieważ nie znaleziono żadnych dowodów potwierdzających zarzuty modelki.

Proces przed sądem Kremlovej

Luisa Kremleva zyskała popularność dzięki występom w hiszpańskich programach telewizyjnych, ale jej wizerunek został nadszarpnięty po licznych wezwaniami na rozprawy sądowe, których niejednokrotnie nie przestrzegała.

W 2020 roku media donosiły o jej zatrzymaniu, czemu zaprzeczała zarówno ona, jak i jej matka. Jej matka w hiszpańskiej telewizji stwierdziła: "Moja córka nie jest aresztowana. Poszła jedynie odebrać pismo z sądu. Prawda wkrótce wyjdzie na jaw."

Kremleva również odniosła się do sprawy na swoich mediach społecznościowych, pisząc: "Nie zostałam aresztowana ani oskarżona o żadne przestępstwo. Prawda wkrótce wyjdzie na jaw."

Według informacji pozyskanych przez "The Sun" rozprawa modelki została zaplanowana na 28 października w sądzie w Maladze na Costa del Sol.

Do tej pory żadna ze stron nie złożyła wniosku o zawieszenie procesu. Nie jest również jasne, czy Theo Hernandez będzie musiał pojawić się osobiście, czy też złoży zeznania za pośrednictwem wideokonferencji.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Lżejsza wersja placków ziemniaczanych. Będą chrupiące bez smażenia
Lżejsza wersja placków ziemniaczanych. Będą chrupiące bez smażenia
Przesłuchano właścicielkę baru. Tak się zachowywała mówiąc o kelnerce
Przesłuchano właścicielkę baru. Tak się zachowywała mówiąc o kelnerce
Łatwiutka krzyżówka z różnych dziedzin. Każdy musi mieć komplet
Łatwiutka krzyżówka z różnych dziedzin. Każdy musi mieć komplet
30 ciał w zgliszczach sklepu. Bilans ofiar pożaru rośnie
30 ciał w zgliszczach sklepu. Bilans ofiar pożaru rośnie
Zagadkowa śmierć fok szarych u wybrzeży Rugii. Prokuratura bada tropy
Zagadkowa śmierć fok szarych u wybrzeży Rugii. Prokuratura bada tropy
"Chińskie zagrożenie" na Grenlandii i wiatraki. Pekin stawia sprawę jasno
"Chińskie zagrożenie" na Grenlandii i wiatraki. Pekin stawia sprawę jasno
Upamiętniali ofiary z placu Tiananmen. Stanęli przed sądem
Upamiętniali ofiary z placu Tiananmen. Stanęli przed sądem
Policja ostrzega kierowców. "Mogą niespodziewanie wtargnąć"
Policja ostrzega kierowców. "Mogą niespodziewanie wtargnąć"
Skandal w podstawówce. Dwie nastolatki przyłapane na dyskotece
Skandal w podstawówce. Dwie nastolatki przyłapane na dyskotece
Rasistowskie słowa Trumpa w Davos. "Słoń w składzie porcelany"
Rasistowskie słowa Trumpa w Davos. "Słoń w składzie porcelany"
Odessa po nocnym ataku dronów. Nie żyje 17-latek
Odessa po nocnym ataku dronów. Nie żyje 17-latek
Steve Witkoff mówi o przełomie. Został jeden punkt
Steve Witkoff mówi o przełomie. Został jeden punkt