Jacek Murański na HIGH League po niedawnej tragedii. Mówił o śmierci syna

Jacek Murański jest jednym z uczestników najnowszej edycji HIGH League. Aktor i freak fightowiec pojawił się na konferencji, na której przedstawiono zawodników. W trakcie poruszono temat niedawnej śmierci jego syna – Mateusza. Nie zabrakło też kontrowersji.

Jacek Murański niedawno stracił syna. Nie przemilczał tego tematu na konferencji HIGH LeagueJacek Murański niedawno stracił syna. Nie przemilczał tego tematu na konferencji HIGH League
Źródło zdjęć: © YouTube | HIGH League

Konferencja HIGH League ruszyła w środę 24 maja o 20. Wśród uczestników nowej edycji walk nie zabraknie głośnych nazwisk, takich jak między innymi – Jacka Murańskiego. Wielu fanów aktora i freak fightowca obawiało się, że nie wystąpi ze względu na tragedię, która dotknęła go kilka miesięcy temu.

HIGH League – Jacek Murański o synu Mateuszu

Mateusz Murański, podobnie jak jego ojciec, był zawodnikiem freak fightów. W chwili śmierci miał zaledwie 29 lat. Jacek Murański stanowczo dementował wszelkie plotki, zgodnie z którymi młody mężczyzna miałby targnąć się na własne życie. W rozmowie z Salon24 zaprzeczył też, aby syn zażywał niedozwolone substancje.

Ku radości fanów Jacek Murański ostatecznie weźmie udział w walkach. Freak fightowiec został zagadnięty przez prowadzącego o to, że pojawił się na konferencji mimo tragedii, która dotknęła go krótko wcześniej. Murański nie zamierzał unikać odpowiedzi.

Może skorzystam z okazji i chciałbym podziękować federacji HIGH League za bardzo godne zachowanie, za uczczenie minutą ciszy pamięci mojego syna, jak również publiczności (...), która zachowała się (...) bardzo godnie. To było bardzo dla nas ważne, dla mnie i dla żony, dziękuję wam bardzo – podziękował Jacek Murański na konferencji.

To nie był koniec wspominania przez Jacka Murańskiego jego zmarłego syna. Gwiazdor walk freak fightowych zapowiedział, że to właśnie Mateuszowi zamierza zadedykować zwycięstwo na HIGH League.

Ja tu jestem po to, żeby wygrać ten turniej, a kiedy go wygram, to żeby dedykować go pamięci mojego syna. Dlatego tu jestem, to jest ten podstawowy powód – podsumował Jacek Murański.

Jacek Murański na HIGH League. Nie obyło się bez "dymów"

Na konferencji nie zabrakło też Marcina Najmana. "El Testosteron" nie krył niechęci do Jacka Murańskiego, uparcie nazywając aktora "starą gangreną". Między panami doszło do wręcz agresywnej wymiany zdań – Najman zarzucał Murańskiemu między innymi, że przegrywa wszystkie walki.

Marcin Najman dowodził także, że Jacek Murański nie potrzebuje ortezy na ręce, jednak nosi ją, aby uniknąć walki. Prawdziwa awantura wybuchła jednak po tym, gdy Tomasz "Szalony Reporter" Matysiak zaczął wypominać Murańskiemu problemy z prawem i udział w programie "Sprawa dla reportera". W pewnej chwili padły nawet groźby spotkania w sądzie.

Do wysuwania zarzutów przeciwko Jackowi Murańskiemu chętnie dołączył Marcin Najman. Aktor nie pozostał mu jednak dłużny, publicznie oskarżając Najmana, że w latach 90. dopuszczał się działalności przestępczej na terenie Częstochowy.

Czy Jacek Murański będzie miał okazję zetrzeć się z Marcinem Najmanem lub Tomaszem Matysiakiem w walce? Żaden z panów nie krył, że chętnie zawalczy z aktorem – "El Testosteron" do tego stopnia czuje niechęć do "starej gangreny", jak nazywał Murańskiego, że nie zgodził się ustawić z nim twarzą w twarz. Groził, że gdyby został do tego zmuszony, nie wytrzyma i uderzy oponenta.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"