Gorzka prawda na koniec kariery w polityce. W Sejmie była 8 lat

Niewielu byłych sportowców może poszczycić się tak barwnym życiorysem jak Iwona Guzowska. Była mistrzyni świata w boksie po zakończeniu kariery sportowej została posłanką na Sejm, a dziś działa w zupełnie innej dziedzinie.

Iwona Guzowska podczas posiedzenia sejmu.Iwona Guzowska podczas posiedzenia sejmu.
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka

Iwona Guzowska to ikona kobiecych sportów walki w Polsce. Swoją karierę rozpoczynała jeszcze jako nastolatka, trenując taekwondo. W 1992 roku, po narodzinach swojego pierwszego dziecka, przerzuciła się na kick-boxing, w którym odniosła wiele sukcesów. Guzowska siedmiokrotnie została mistrzynią Polski, a także cztery razy sięgała po Puchar Świata.

Przełomem w jej karierze sportowej był rok 1999, kiedy to podpisała kontrakt z Polish Boxing Promotion, stając się tym samym pierwszą w historii Polski zawodową bokserką. Guzowska szybko odnalazła się w nowej dyscyplinie - w lipcu została mistrzynią Europy, a we wrześniu została mistrzynią świata organizacji WIBO. W kwietniu 2000 roku dorzuciła do tego WIBF.

Jej profesjonalna kariera bokserska trwała do 2003 roku. W tym czasie Guzowska stoczyła 9 zawodowych walk. Po zakończeniu kariery pozostała aktywna w świecie mediów, biorąc udział w popularnych programach rozrywkowych emitowanych na początku XXI wieku, takich jak "Bar", czy "Mój pierwszy raz". Wystąpiła też w serialu "Lokatorzy" i filmie "Nie kłam Kochanie".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Lewandowski zdruzgotany po porażce w El Clasico. "Real wygrał niezasłużenie"

Na zdjęciu Iwona Guzowska
Na zdjęciu Iwona Guzowska © Licencjodawca | Tomasz Oktaba WP SportoweFakty

Kolejnym przełomem w jej życiu był rok 2007. Guzowska została wtedy posłanką na Sejm z ramienia Platformy Obywatelskiej. Cztery lata później ponownie zdobyła mandat do Sejmu. Druga kadencja nie spełniła jednak oczekiwań Guzowskiej, która po latach sama określała siebie "kiepską posłanką" i dlatego nie zdecydowała się kandydować w wyborach w 2015 roku.

W tej drugiej kadencji byłam kiepskim posłem. Uznałam, że jeśli mam być byle jaka, to chyba nie jest w porządku, żebym tam siedziała - mówiła w wywiadzie dla magazynu "Wolna Sobota".

W trakcie kariery politycznej pozostawała też aktywna na polu sportowym. W 2013 roku w czasie 12 godzin 38 minut i 16 sekund ukończyła legendarnego Ironmana, biorąc udział w zawodach rozgrywanych we Frankfurcie. W tym samym roku Polskę obiegła elektryzująca informacja o tym, że legenda polskich sportów walki podpisała kontrakt z KSW.

Guzowska została ogłoszona zawodniczką największej polskiej federacji MMA na gali KSW 23 w gdańskiej Ergo Arenie. W ringu miała pojawić się w 2014 roku. Niestety, była mistrzyni świata nabawiła się kontuzji, przez co do walki nigdy nie doszło.

W październiku 2015 roku zawalczyła w boksie z popularną aktorką Ewą Kasprzyk, podczas 11 gali Boxing Night. Pokazowe starcie, w którego puli znajdowało się 20 tysięcy złotych na cele charytatywne, zakończyło się zwycięstwem Kasprzyk, chociaż trzeba przyznać, że walka miała wyłącznie rozrywkowy charakter.

A co dziś robi Iwona Guzowska? 49-letnia była posłanka i eksmistrzyni świata w boksie prowadzi obecnie działalność na zupełnie innym polu. Guzowska przemierza całą Polską, prowadząc wykłady i szkolenia motywująco-inspiracyjne i - jako "trenerka mocy", "mentorka rozwoju" i certyfikowana terapeutka metody uczy kobiety, jak walczyć o siebie i budować swoją pozycję w strefach stereotypowo zdominowanych przez mężczyzn.

Jako trenerka mocy pomagam innym ludziom odkryć ich własną wewnętrzną moc. Moc, której sami często nie jesteśmy świadomi, a ona w nas drzemie. Na tym polega moja praca. Nie mówię komuś, jak ma żyć, nie daję różdżki, za pomocą której zmienia wszystko, tylko pokazuję: ty też możesz - mówiła podczas spotkania zorganizowanego w Pleszewie.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Szuka "złotego pociągu". Wkrótce ruszają badania. "Nie ma mowy o niedociągnięciach"
Szuka "złotego pociągu". Wkrótce ruszają badania. "Nie ma mowy o niedociągnięciach"
Tłumy w Tatrach. Turyści znowu to zrobili
Tłumy w Tatrach. Turyści znowu to zrobili
Pod żadnym pozorem nie dotykaj. Grozi za to kara grzywny
Pod żadnym pozorem nie dotykaj. Grozi za to kara grzywny
Kradł paliwo z maszyn budowlanych. Zniknęło ok. 1400 litrów
Kradł paliwo z maszyn budowlanych. Zniknęło ok. 1400 litrów
Demontaż pomnika w Tomsku. Wśród symboli także polska pamięć
Demontaż pomnika w Tomsku. Wśród symboli także polska pamięć
Aborcja i spór o krzyż. Mocne kazanie abp. Jędraszewskiego do motocyklistów
Aborcja i spór o krzyż. Mocne kazanie abp. Jędraszewskiego do motocyklistów
Korea Północna zaostrza kontrole w szkołach. Uczniom grozi praca w kopalni
Korea Północna zaostrza kontrole w szkołach. Uczniom grozi praca w kopalni
Wybuch w kamperze w Łebie. Dwie osoby w szpitalu
Wybuch w kamperze w Łebie. Dwie osoby w szpitalu
Próbowali "przemycić" psa na teren zoo w Warszawie. Internauci komentują
Próbowali "przemycić" psa na teren zoo w Warszawie. Internauci komentują
Prezydent pokazał zdjęcia. "Realne zagrożenie"
Prezydent pokazał zdjęcia. "Realne zagrożenie"
Papież Leon XIV w Angoli. W planie m.in. apel o walkę z korupcją
Papież Leon XIV w Angoli. W planie m.in. apel o walkę z korupcją
Brutalne ataki na delfiny. Znaleziono winnych. "Wyuczone zachowanie"
Brutalne ataki na delfiny. Znaleziono winnych. "Wyuczone zachowanie"