Kiedyś startował na igrzyskach. "Poznaję Warszawę od strony rynsztoku"

W 2000 roku startował na igrzyskach olimpijskich w Sydney, ale z biegiem lat jego droga sportowa i życiowa mocno się skomplikowała. Artur Binkowski wrócił do Polski. W wywiadzie z Michałem Cichym opowiedział, co spotkało go w Warszawie.

Na zdjęciu: Artur Binkowski - po lewej w 2013 roku, po prawej - w 2023Na zdjęciu: Artur Binkowski - po lewej w 2013 roku, po prawej - w 2023
Źródło zdjęć: © YouTube (Michał Cichy), Wikimedia

Artur Binkowski to kanadyjski bokser pochodzenia polskiego, który startował na igrzyskach olimpijskich w 2000 roku. Do Kanady wyemigrował z rodziną w 1988 roku, w wieku 13 lat, ale o Polsce nigdy nie zapomniał.

Ostatnią walkę stoczył w 2014 roku, a później głośno było o nim bardziej za sprawą jego kontrowersyjnych monologów i wywiadów. Kanadyjski "The Record" donosił również o jego problemach z depresją i uzależnieniu od alkoholu.

W ostatnich latach słuch o nim zaginął. W niedzielę Michał Cichy, dziennikarz sportowy, opublikował rozmowę z Binkowskim, z której dowiadujemy się, co działo się u niego w tym czasie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Haaland skradł show. Nagranie niesie się po sieci

Okazuje się, że Binkowski niejednokrotnie popadał w konflikt z prawem. Były sportowiec ma sądowy zakaz zbliżania się do swoich dzieci, który wielokrotnie łamał.

Agatka (była żona - red.) nie chce, żebym się widział z dziećmi. Wsadza mi palec w oko. Jako rodzic ona wyrządza dzieciom krzywdę, bo one szaleją za mną. Nie mam kontaktu z dziećmi, więc nic mnie tam nie trzyma - przyznał, opowiadając zarazem o przyczynach powrotu do Polski.
Przebywając w zakładzie karnym, śniła mi się Polska. Miałem gwałtowne sny, budziłem się w środku nocy. Napisałem biblię orłów białych. Tam jest dużo pięknych wierszy, wszystko jest przeze mnie pisane. Po ostatniej odsiadce wiedziałem, że wychodzę z puchy i pierwsze co, wbiłem na lotnisko w Toronto - dodał.

Zetknięcie z ojczyzną okazało się jednak dla niego brutalne. Binkowski wylądował na ulicy. Jak twierdzi, od trzech tygodni nie ma dostępu do swoich pieniędzy, ale nie zamierza prosić o wsparcie.

Przez to, że finanse mi nie przychodzą, jestem zmuszony poznać Warszawę od strony rynsztoku. Te kolejki za podstawowym, darmowym wyżywieniem - powiedział.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Dziewczyna i czterech chłopców. Skandaliczny wybryk na Pomorzu
Dziewczyna i czterech chłopców. Skandaliczny wybryk na Pomorzu
Policzyli straty Rosjan. Druzgocący bilans
Policzyli straty Rosjan. Druzgocący bilans
149 psów pilnie potrzebuje domów. Są  dramatyczne wieści
149 psów pilnie potrzebuje domów. Są dramatyczne wieści
30 wymagających haseł z historii Polski. Z tą krzyżówką poradzą sobie tylko najlepsi
30 wymagających haseł z historii Polski. Z tą krzyżówką poradzą sobie tylko najlepsi
Nie żyje Bożena Dykiel. Miała 77 lat
Nie żyje Bożena Dykiel. Miała 77 lat
Ogień silniejszy przez zmianę klimatu. Naukowcy nie mają wątpliwości
Ogień silniejszy przez zmianę klimatu. Naukowcy nie mają wątpliwości
Fort Trump może powstać w Bolesławcu. Tak zareagowali mieszkańcy
Fort Trump może powstać w Bolesławcu. Tak zareagowali mieszkańcy
Dramat 10-letniej Laury. Potrzebna pilna pomoc dla dziewczynki
Dramat 10-letniej Laury. Potrzebna pilna pomoc dla dziewczynki
Amerykanka w polskim lesie. Tylko spójrz
Amerykanka w polskim lesie. Tylko spójrz
Kobieta w studni. Tragiczne odkrycie służb
Kobieta w studni. Tragiczne odkrycie służb