Kiedyś trenował Serenę Williams. Mówi, co czeka Igę Świątek

Iga Świątek zachwyciła świat sportu, zdobywając w sobotę czwarty w karierze tytuł Wielkiego Szlema. Głos w sprawie przyszłości Polki zabrał ostatnio były trener Sereny Williams, Rick Macci.

Iga Swiatek of Poland poses with the Coupe Suzanne-Lenglen at Pont de Bir-Hakeim near the Eiffel Tower in Paris, France, 11 June 2023. Swiatek won the Women's final match against Karolina Muchova of the Czech Republic during the French Open Grand Slam tennis tournament at Roland Garros on 10 June 2023. EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON Dostawca: PAP/EPA.Na zdjęciu: Iga Swiatek. Dostawca: PAP/EPA.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON

Iga Świątek pisze historię kobiecego tenisa. Zaledwie 22-letnia zawodniczka w sobotę po raz trzeci w karierze wygrała prestiżowy turniej Roland Garros. W wielkim finale nie brakowało emocji, bo potrzebowała trzech setów, aby uporać się z reprezentantką Czech, Karoliną Muchovą (6:2, 5:7, 6:4).

Świątek w ten sposób triumfowała w swoim czwartym turnieju wielkoszlemowym. Oprócz trzech triumfów na kortach w Paryżu, ma też wygraną w nowojorskim US Open. Polka od ponad roku zajmuje pierwsze miejsce w rankingu WTA i to nie zmieni się przez kolejne tygodnie.

Eksperci zachwycają się grą Igi Świątek i wróżą jej wielką przyszłość. Do tego grona dołączył niedawno Rick Macci - trener, który w przeszłości pracował z siostrami Williams.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: mecz dzieciaków i nagle takie coś! "Trafił jak Ronaldo"

Każdy, kto wygrywa 37 meczów z rzędu, tak jak ona w zeszłym roku, ma coś między uszami. Jak wszyscy wiemy, tenis to gra detali, a ona w tym wszystkim dominuje - rozpoczął Macci.
Właśnie wygrała swój czwarty wielkoszlemowy turniej, trzeci French Open. Jest liderką. Osaka spodziewa się dziecka, Serena zeszła ze sceny. A ona (Iga - red.) tam wskoczyła, nie odpuszcza, jest tam na serio. A to co najlepsze, wciąż ma wiele przed sobą - przewiduje szkoleniowiec.

Póki co Iga Świątek odpoczywa po wymagającym turnieju w Paryżu. Do gry wróci 26 czerwca w Niemczech, a konkretnie w Bad Homburg. Tam rozpocznie zmagania na trawie i sprawdzi się przed kolejnym wielkoszlemowym turniejem - Wimbledonem. Warto dodać, że Świątek nie czuje się dobrze na trawiastej nawierzchni, ale w tak dobrej formie stać ją na wszystko.

Wybrane dla Ciebie