Koszmar reprezentanta Polski. Napadli go i spalili włosy!

Mało kto wie o tym, jakie piekło przeżył niegdyś Grzegorz Krychowiak. Okazuje się, że "Krycha" został napadnięty przez dwie osoby, którym nie spodobały się jego długie włosy.

Grzegorz KrychowiakGrzegorz Krychowiak
Źródło zdjęć: © Getty Images

O traumatycznym przeżyciu Grzegorza Krychowiaka dowiedzieliśmy się po latach. Niebezpieczny incydent w programie "Foot Truck" opisał jego kolega z reprezentacji Polski - Wojciech Szczęsny.

Krychowiak został zaatakowany gdy był jeszcze nastolatkiem. Dwóm agresorom nie spodobała się fryzura przyszłego reprezentanta Polski - uznali, że ma za długie włosy.

W związku z tym chwycili za zapalniczkę i podpalili jego włosy. Krychowiak miał mnóstwo szczęścia, że nie doznał poważniejszych obrażeń.

Groźne zdarzenie w autobusie

Jak wyjawił Wojciech Szczęsny, agresorzy zaatakowali Grzegorza Krychowiaka w autobusie.

Kiedyś w autobusie w Gdyni siedział sobie i podeszło do niego jakichś tam dwóch dresów i mu od tyłu zapalniczką spalili włosy - powiedział bramkarz w "Foot Trucku".

Przez ostatnie lata Krychowiak miał krótkie włosy. Potem zdecydował się jednak na powrót do dawnej fryzury. Długie włosy sprawiły, że niektórzy zaczęli go porównywać do... Jezusa Chrystusa.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie