Mama Igi Świątek w końcu zabrała głos. Zdradziła, dlaczego nie miała kontaktu z córką w trakcie turnieju

Dorota Świątek nie była obecna przy największym sukcesie sportowym jej córki. Mama Igi oglądała mecze w telewizji. - Byłam bardzo spokojna - powiedziała. Kobieta zdradziła też, dlaczego nie miała kontaktu z córką w trakcie turnieju.

Iga ŚwiątekIga Swiatek
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | PAP/EPA/JULIEN DE ROSA, JULIEN DE ROSA

Iga Świątek została pierwszą Polką w historii, która wygrała turniej Wielkiego Szlema. W sobotnim finale Roland Garros 19-latka pokonała bardziej doświadczoną Sofię Kenin (6:4, 6:1). W boksie polskiej tenisistki w trakcie finałowego spotkania byli m.in. ojciec i siostra. Zabrakło tam mamy. Po meczu Iga w podziękowaniach po raz kolejny o niej nie wspomniała. Kibice zaczęli się zastanawiać, dlaczego tenisistka ją pominęła.

Mama Świątek zabrała głos

Dorota Świątek w rozmowie z "Super Express" po raz pierwszy zabrała głos po wielkim triumfie jej córki. Nie zdradziła jednak, dlaczego nie przyjechała oglądać meczu córki. Przyznała, że brak kontaktu z córką był już... wcześniej zaplanowany!

Nie miałam z córką kontaktu, bo to by zaburzyło pracę całego teamu. Oni ją zupełnie izolowali od wpływów zewnętrznych i to była bardzo dobra strategia. Gdybym w trakcie turnieju przekazywała jakieś uwagi, tobym ją tylko mogła niepotrzebnie rozproszyć - skomentowała.
Po tylu latach jeżdżenia z nią na zawody zrozumiałam, że uzewnętrznianie emocji podczas meczu nie pomaga. Po prostu, patrząc na styl jej gry od początku turnieju, byłam przekonana, że będzie dobrze - powiedziała Świątek.

Mama Świątek przyznała, że w grze córki zobaczyła ogromną pewność siebie. Kluczowe dla losów całego turnieju było pokonanie Simony Halep, która była rozstawiona z numerem 1. Doświadczona Rumunka nie miała za wiele do powiedzenia w starciu z 19-letnią Świątek.

Zobaczyłam po raz pierwszy coś nowego, pewną wyjątkową spójność tego co robi, połączenie wielu cech niezbędnych w grze, popartych dynamiką, taktyką, kątami uderzeń, ich precyzją. Może to ostatnie było kluczowe, wręcz zaskakująco dobre. Nigdy wcześniej tych wszystkich najlepszych elementów nie było w jednym miejscu i czasie - zaznaczyła.

Sukces Świątek był okraszony wieloma wyrzeczeniami. Iga praktycznie nie miała życia towarzyskiego w trakcie dzieciństwa.

Wielokrotnie wspominała, że była pozbawiona życia towarzyskiego, bo była trzymana w sportowej bańce. Trenowała codziennie, w niedziele i święta też - zdradziła mama.

WIDEO
Żużel. Świetne ściganie w Lesznie oraz groźny wypadek Iversena i Woffindena. Zobacz kronikę PGE Ekstraligi

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rosja wysyła tysiące ludzi do wojska. Są złe wieści dla Putina
Rosja wysyła tysiące ludzi do wojska. Są złe wieści dla Putina
Były ukryte pod ziemią. Groźne znalezisko w gminie Płońsk
Były ukryte pod ziemią. Groźne znalezisko w gminie Płońsk
Potężna eksplozja w Małopolsce. Zawaliła się część budynku klubu sportowego
Potężna eksplozja w Małopolsce. Zawaliła się część budynku klubu sportowego
Trump zaniepokojony słowami żony? Ekspert mówi wprost
Trump zaniepokojony słowami żony? Ekspert mówi wprost
Pięć godzin bez wody i jedzenia. Sceny na lotnisku w Moskwie
Pięć godzin bez wody i jedzenia. Sceny na lotnisku w Moskwie
Atak w bazie wojskowej USA. Niedźwiedź zaskoczył żołnierzy
Atak w bazie wojskowej USA. Niedźwiedź zaskoczył żołnierzy
Nietypowy "pomnik poległych" w Tarnowie. Ktoś pozbył się ich w lesie
Nietypowy "pomnik poległych" w Tarnowie. Ktoś pozbył się ich w lesie
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia