Mistrzyni MMA bohaterką. Powstrzymała atak nożownika

Sara Jóźwiak ma na swoim koncie tytuł wicemistrzyni Europy w MMA. Gdy nie trenuje, służy w Wojskach Obrony Terytorialnej. Młoda zawodniczka opowiedziała ostatnio historię, która może zmrozić krew w żyłach. Wraz z mamą zostały zaatakowane przez nożownika.

Sara Jóźwiak obezwładniła nożownika Sara Jóźwiak obezwładniła nożownika
Źródło zdjęć: © Instagram

Jóźwiak zadebiutowała w oktagonie w listopadzie 2019 roku. W swojej pierwszej walce pokonała Anetę Derbin. Potrzebowała do tego zaledwie półtorej minuty.

Łącznie stoczyła siedem pojedynków. W sierpniu dotarła do finału mistrzostw Europy, w którym jednak musiała uznać wyższość Sabriny Laurentiny De Sousy. Niewykluczone, że obie spotkają się ponownie na mistrzostwach świata.

Sara Jóźwiak uczestniczyła ostatnio w nieprzyjemnej sytuacji. Opowiedziała o niej w programie "Wywiad z Chuliganem" w Telewizji Republika. Całe zdarzenie mogło skończyć się bardzo źle.

Powstrzymała nożownika. O wszystkim opowiedziała

Zaczepiał ludzi, w tym nawet kobiety w ciąży. Szłyśmy z mamą z zakupami i stanął nam na drodze. Nie dało się go obejść. Wyciągnął nóż i strasznie się rzucał, dwóch mężczyzn nie mogło go powstrzymać - mówiła Jóźwiak, cytowana przez mma.pl.
Złapałam go takim chwytem ju-jitsu, które wtedy trenowałam w kimonach. Zawinęłam mu rękę i wtedy przyjechała policja - dodała.

Okazuje się, że nie był to jej pierwszy "pojedynek" z mężczyzną. Mówiła, że w wieku 14 lat, kiedy ważyła około 40 kg, zdarzało jej się stawać do walki ze starszymi zawodnikami, którzy ważyli nawet 20 kg więcej.

Aktor hitu TVP z wielkim triumfem. O tym niewielu wcześniej wiedziało

Wybrane dla Ciebie