W sieci zawrzało. "Ciężko upaść niżej"

Po szokujących słowach Jakuba Rzeźniczaka zawrzało w sieci. Piłkarz opowiedział o swojej byłej kochance i matce swojego dziecka Ewelinie Taraszkiewicz. Twierdzi, że za pierwsze spotkanie z nią zapłacił. W mediach społecznościowych musiał zmierzyć się z ogromną krytyką.

Jakub Rzeźniczak podpadł swoimi słowamiJakub Rzeźniczak podpadł swoimi słowami
Źródło zdjęć: © Instagram

O Jakubie Rzeźniczaku znów jest głośno. W rozmowie z Żurnalistą opowiedział o tym, jak poznał swoją byłą kochankę i matkę swojego dziecka. Twierdzi, że była... "dziewczyną na telefon".

Ewelinę poznałem przez kolegę, który zajmował się załatwianiem dziewczyn na telefon. Za to spotkanie zapłaciłem chyba 1500 złotych za dwie, trzy godziny i tak to się zaczęło - powiedział piłkarz.
Pierwsze dwa spotkania były płatne, a potem spotykaliśmy się wyłącznie na seks. Ja też w rozmowach z nią mówię przecież, że nigdy z nią nie byłem w żadnym lokalu na randce. My nigdy nie wypiliśmy nawet wspólnie kawy na mieście - dodał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Pudzianowski z... klocków LEGO!

Para nie rozstała się w zgodzie. Na reakcję Taraszkiewicz nie trzeba było długo czekać. Zamierza pozwać Rzeźniczaka za pomówienie. W sieci również zawrzało. Wielu dziennikarzy sportowych podkreśla, że nawet jeśli wyznanie Rzeźniczaka jest prawdą, to uderza w jego własne dziecko.

Obrzydliwy gość (i jeszcze u żurnalisty) - napisał na Twitterze Jakub Seweryn z portalu sport.pl.
Jakub Rzeźniczak właśnie pochwalił się tym, że matka jego dziecka była d*****. A jak wam mija dzień, kochani? - skomentował Szymon Szczepanik, dziennikarz Weszło.com.

Córce piłkarza współczuł Dominik Stachowiak. O kolejnej przekroczonej granicy pisał z kolei Adam Lechowski. "Ciężko upaść niżej niż Kuba Rzeźniczak" - dodał.

Jest aż takim bezmózgiem, by swemu dziecku wyznaniem o matce-prostytutce gotować piekło? Można sobie wyobrazić, jakimi hasłami inne dzieci będą jego córkę wytykać - pisał Przemek Langier z goal.com.

Przypomnijmy, że Jakub Rzeźniczak jest obecnie mężem Pauliny Rzeźniczak. Para pobrała się pod koniec listopada 2022 roku w Miami.

Wybrane dla Ciebie
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest