Nagranie ze ślubu to sztos. Trwała ceremonia, ale nałożyła się na mecz

Liga włoska pochwaliła się popularnym nagraniem. Na nim kibic musi radzić sobie z połączeniem własnego ślubu z meczem ulubionego klubu.

Kibic Milanu jest bohaterem popularnego nagraniaKibic Milanu jest bohaterem popularnego nagrania
Źródło zdjęć: © Twitter | Matteo Lodico

Zdarzają się kibice, którzy dopasowują terminy uroczystości rodzinnych do terminarza piłkarskiego. Wynika to także z przyczyn praktycznych, ponieważ łatwiej wtedy o obecność wszystkich zaproszonych gości. Inni ignorują kolizję czasową i wychodzą z założenia, że na przykład ślub powinien być raz w życiu, a kolejny mecz będzie już za kilka dni.

Od czasu do czasu w internecie pojawiają się nagrania z kibicami, którzy starają się połączyć sportową pasję z życiem rodzinnym. Popularność, głównie we Włoszech, zdobył krótki film z kibicem Milanu, który żenił się w czasie ligowego meczu Rossonerich z Sampdorią.

Wygląda na to, że wszystko na ślubnym kobiercu przebiegło bez problemu. Goście w kościele biją brawo, a panna młoda uśmiecha się szeroko. Świeżo upieczony mąż wychodzi wraz ze swoją wybranką z kościoła, a po drodze dostrzega jednego z przyjaciół. Ten doskonale wiedział, co ucieszy nieco zajętego znajomego.

Kompan pana młodego jest przygotowany z telefonem w dłoni. Na nim jest wyświetlony wynik trwającego meczu Milanu. Bohater popołudnia nie kryje zadowolenia po pierwsze z tego, że jest na bieżąco z rezultatem, a po drugie dlatego, że jego drużyna jest na prowadzeniu 1:0.

Na marginesie, wszystkich kibiców Rossonerich czekały w tym meczu jeszcze duże nerwy. Milan stracił po przerwie piłkarza oraz gola. Czerwoną kartkę zobaczył jeden z najważniejszych zawodników w zespole Rafael Leao. Później doszło do wyrównania i Milan rozstrzygnął pojedynek golem na 2:1 już grając w osłabieniu.

Następna okazja do zobaczenia Milanu będzie w środę. Drużyna Stefano Piolego powalczy w Lidze Mistrzów z Dinamem Zagrzeb. Na razie ma w niej jeden punkt za remis 1:1 z Red Bullem Salzburg.

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Wybrane dla Ciebie
Pokazali drogę do pracy. "Jak za dawnych lat"
Pokazali drogę do pracy. "Jak za dawnych lat"
Protesty w Iranie. Rośnie liczba ofiar i zatrzymanych
Protesty w Iranie. Rośnie liczba ofiar i zatrzymanych
Taki widok przed Kauflandem. Aż złapał za telefon. Burza w sieci
Taki widok przed Kauflandem. Aż złapał za telefon. Burza w sieci
Atak dronów w Rosji. Jest ofiara śmiertelna
Atak dronów w Rosji. Jest ofiara śmiertelna
To nie fotomontaż. "Robią tak Słowacy i Polacy". Ujęcie z gór
To nie fotomontaż. "Robią tak Słowacy i Polacy". Ujęcie z gór
Leśnik chwycił za telefon. "Jest taka grota"
Leśnik chwycił za telefon. "Jest taka grota"
Polacy chcą podbić Chiny. Pokazali zdjęcia. Aż zapiera dech
Polacy chcą podbić Chiny. Pokazali zdjęcia. Aż zapiera dech
Nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza. Szokujące doniesienia
Nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza. Szokujące doniesienia
Złodziej jak kret. Zakopywał łupy na polu
Złodziej jak kret. Zakopywał łupy na polu
Donald Trump obiecuje Amerykanom. Chodzi o Wenezuelę
Donald Trump obiecuje Amerykanom. Chodzi o Wenezuelę
Te imiona rządzą w Warszawie. Polacy stawiają na klasykę
Te imiona rządzą w Warszawie. Polacy stawiają na klasykę
Przyłapany w sklepie. Wziął ocet. Szok, co zrobił po chwili
Przyłapany w sklepie. Wziął ocet. Szok, co zrobił po chwili