Nietypowe tłumaczenia trenera. Piłkarze biegli pędem do toalety

Runda jesienna w klubach jest za piłkarzami. Jedno ze spotkań, które zostało rozegrane w Bośni i Hercegowinie, zyskało w mediach "drugie życie" po opowieści szkoleniowca. Nie była to typowa pomeczowa wypowiedź.

Piłkarze NK Siroki Brijeg mieli problem z biegunkąPiłkarze NK Siroki Brijeg mieli problem z biegunką
Źródło zdjęć: © Wikipedia | Fedja Krvavac

Rywalizacja Velezu Mostar z NK Siroki Brijeg zakończyła się wynikiem 4:4. Dla wicelidera było to potknięcie, ale i tak powinien być zadowolony ze zdobycia punktu do tabeli ligi bośniackiej. W drugiej połowie musiał popisać się spektakularnym pościgiem, ponieważ zszedł na przerwę przy wyniku 0:3.

Pierwsza połowa na 0:3, druga połowa na 4:1. Taki przebieg meczu musiał zainteresować opinię publiczną, ponieważ nie zdarza się często w ekstraklasie w jakimkolwiek kraju w Europie. Vlado Hrkac, czyli asystent pierwszego trenera NK Siroki Brijeg postanowił opowiedzieć trochę o kulisach meczu.

Pozostało zaledwie 20 minut do rozpoczęcia meczu i siedmiu z naszych jedenastu zawodników dostało biegunki. Później wyszliśmy struci na boisko i straciliśmy w pierwszej połowie trzy gole - powiedział Vlado Hrkac.

WEdług relacji trenera, piłkarze NK Siroki Brijeg musieli jeden za drugim zejść z rozgrzewki i pobiec do toalety w szatni. Przygotowania do meczu, utrzymanie koncentracji, wspólna mobilizacja - wszystko to trzeba było spisać na straty.

Skoro problemy żołądkowe dopadły jednocześnie siedmiu zawodników, to na pewno nie były one efektem strachu. W przyszłości piłkarze NK Siroki Brijeg powinni uważniej dobierać miejsce wspólnego stołowania się. Sytuację udało się opanować i w drugiej połowie goście uratowali wynik meczu.

Mieliśmy z dziesięć sytuacji podbramkowych, a przeciwnicy dwie, mimo to mecz zakończył się wynikiem 4:4. Goście zremisowali z nami w meczu, w którym byli już praktycznie "martwi" - powiedział z kolei Amar Osim, trener Velezu Mostar, który w niecodziennym meczu stracił trzy gole prowadzenia.

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"