Nietypowe wyznanie trenera Nicoli Zalewskiego. Zawsze oszukiwał

Reprezentant Polski Nicola Zalewski jest w piłce klubowej zawodnikiem AS Romy, w której jego trenerem jest Daniele De Rossi. Włoch przyznał się w wywiadzie, że po każdej porażce, w popularnej grze komputerowej, grał nieudany mecz od nowa.

Daniele De Rossi i Nicola ZalewskiDaniele De Rossi i Nicola Zalewski
Źródło zdjęć: © Twitter | AS Roma

Nicola Zalewski pokazał się z dobrej strony na wrześniowym zgrupowaniu reprezentacji Polski. Kadrowicz Michała Probierza zagrał w obu meczach - wygranym 3:2 ze Szkocją i przegranym 0:1 z Chorwacją. Biało-Czerwoni rozegrali obu spotkania w poprzednim tygodniu i mogą już powrócić do obowiązków w klubie.

Nicola Zalewski jest w piłce klubowej zawodnikiem AS Romy. W klubie z Rzymu musi pracować na miejsce w składzie i uznanie trenera Daniele De Rossiego.

41-letni Włoch to postać, której nie trzeba przedstawiać żadnemu kibicowi w Italii. Daniele De Rossi grał przez 13 lat w reprezentacji Włoch i jest legendą AS Romy. W klubie z Rzymu występował od 2002 do 2019 roku, a aktualnie jest w nim trenerem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

W sieci pojawiły się niedawno nagrania z rozmowy Daniele De Rossiego z klubową telewizją. Daniele De Rossi potwierdził w niej, że nie znosi przegrywać i podał żartobliwy przykład. Włoch zawsze oszukiwał w popularnej grze komputerowej i rozgrywał od nowa każdy przegrany mecz.

Grywałem w przeszłości w Football Managera i sam obsadzałem siebie w roli trenera AS Romy. Po każdej przegranej wychodziłem z gry bez zapisywania i raz jeszcze podchodziłem do meczu. Teraz, w świecie rzeczywistym, chciałbym czasami zapytać, czy jest to możliwe, ale raczej nie - mówił z uśmiechem Daniele De Rossi.

W poprzednim sezonie Daniele De Rossi zastąpił na ławce Jose Mourinho. Włoch postara się poprawić wyniki Giallorossich, a chce w tym pomóc Nicola Zalewski. Choć Polak jest łączony z odejściem z klubu w medialnych doniesieniach, to najpewniej pozostanie w Rzymie.

Wybrane dla Ciebie
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"