Odważne słowa gwiazdy FAME. Poradziłby sobie w KSW?

Paweł Tyburski jest postacią bardzo kontrowersyjną w świecie freak fightów. Pod względem sportowym jednak jest w czołówce polskich zawodników. Czy poradziłby sobie w sportowej organizacji KSW? Według "Księżniczki", on sam jest gotowy, aby podjąć się kolejnego wyzwania.

.Odważne słowa gwiazdy FAME. Poradziłby sobie w KSW?
Źródło zdjęć: © Instagram

Paweł Tyburski uznawany jest dla wielkiego gladiatora. Pod okiem trenera Przemysława Szyszki zrobił niesamowity postęp. Trenuje dwa razy dziennie i cały czas podnosi swoje umiejętności.

Do oktagonu powrócił niedawno także jego brat Piotr, który stoczył emocjonujący pojedynek z Tomaszem Gromadzkim. Ich historia jest bardzo trudna. Ciężkie dzieciństwo ukształtowało ich charakter na całe życie.

Moja historia z domem dziecka zaczęła się w ten sposób, że mieliśmy 6 lat, była patologia w domu, ojciec chlał (...) W końcu przyszedł dzień, w którym moja matka została uderzona kamieniem w głowę i bardzo źle to się mogło skończyć. Mój ojciec poszedł siedzieć. Matka w szpitalu, a my trafiliśmy do domu dziecka - opowiadał Paweł Tyburski dla portalu mma.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: tak trenuje 43-letni wojownik MMA. "No coś tam potrafisz"

Paweł Tyburski słynie z tego, że mocno wierzy w swoje umiejętności. Jego kariera rozwija się harmonijnie i już niedługo nie będzie zawodników, z którymi mógłby stoczyć ciekawe walki w świecie freak fightów. Czy wtedy przeniesie się do KSW? Takie pytanie otrzymał od kanału fansport.

Ja uważam, że stać mnie na to wszystko, na co mnie ludzie wystawiają do tego, że do KSW i tak dalej. Jestem w stanie to zrobić. Zapi**** naprawdę, dwa razy dziennie treningi robię. Mnie porażki budują najbardziej, nie sukcesy, bo ja jestem człowiekiem sukcesu. Wiem, na ile mnie stać i to ludzie później dostrzegą - tłumaczy zawodnik.

Kolejna walka Tyburskiego

Już na początku września Paweł Tyburski stoczy kolejną walkę w organizacji FAME MMA. Jego rywalem będzie Alberto Simao. Pojedynek odbędzie się 2 września w Tauron Arenie Kraków.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"