Mówiła o współżyciu. "Mężczyźni nie powinno tego robić"

Karolina Pilarczyk na co dzień zajmuje się driftingiem. Bierze udział w zawodach, gdzie rywalizuje z mężczyznami i regularnie pozostawia ich w pokonanym polu. Ma za sobą także występ w filmie "Diablo. Wyścig o wszystko" oraz pracę w paśmie radiowym "Pora na Trójkę". W ostatniej rozmowie z "Super Expressem" zdecydowała się na odważne wyznanie.

Dla Karoliny Pilarczyk nie ma tematów tabuDla Karoliny Pilarczyk nie ma tematów tabu
Źródło zdjęć: © Instagram

Przed laty Karolina Pilarczyk robiła karierę w branży IT. Zdecydowała się jednak ją porzucić, aby w pełni zająć się driftingiem, który był jej pasją. Zaczęła startować w zawodach rozgrywanych na całym świecie.

Z dyscypliną tą związała się 19 lat temu. Jak przyznała, od razu wiedziała, że jest to coś, czym chciałaby się zajmować na co dzień. W zawodach zadebiutowała w 2005 roku, z czym wiąże się ciekawa historia - zdecydowała się na udział zaledwie dzień wcześniej. Jechała w butach na obcasie i na oponach, na których musiała jeszcze wrócić do Warszawy.

Została pierwszą Polką, która uzyskała licencję. Stało się to w 2008 roku. Wtedy dyscyplina była zdominowana przez mężczyzn. Obecnie się to zmienia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Czułem się jak Batman". Niewiarygodne, co zrobił zawodnik MMA

Pilarczyk nie owijała w bawełnę. Szczere wyznanie

43-latka jest odważna i pewna siebie. Jak pokazał jej ostatni wywiad, którego udzieliła "Super Expressowi", nie ma dla niej tematów tabu. Odniosła się do... współżycia przed startami.

Jak sama powiedziała, mężczyźni nie powinno tego robić. Sprawia to obniżenie poziomu testosteronu, a w konsekwencji zawodnicy nie są w stanie dać z siebie wszystkiego. U kobiet sytuacja wygląda inaczej.

Kobiety powinny uprawiać seks, ponieważ to je rozluźnia, zwiększa poziom endorfin, a co za tym idzie są bardziej zadowolone i pewne siebie - tłumaczyła.
Dlatego my regularnie robimy to przed zawodami - dodała.

Od lat Pilarczyk jest w szczęśliwym związku z Mariuszem Dziurleją. Jednocześnie jest szefem teamu, do którego należy drifterka. Przyznała wprost, że bliskość jest w ich relacji bardzo ważna.

Nawet jak briefieng jest o dziewiątej, to jak wstajemy o siódmej, to na wszystko jest czas, a współżycie jest tak ważną sferą, że zawsze trzeba na to znaleźć czas - zakończyła.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 24.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 24.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nieobyczajny wybryk na klatce schodowej. "Pani Izabela została ukarana mandatem"
Nieobyczajny wybryk na klatce schodowej. "Pani Izabela została ukarana mandatem"
Tragedia o poranku. Nie żyje strażak. Miał zaledwie 40 lat
Tragedia o poranku. Nie żyje strażak. Miał zaledwie 40 lat
Dziennikarka nagrała drogę na granicy polsko-słowackiej. Napisała jedno zdanie
Dziennikarka nagrała drogę na granicy polsko-słowackiej. Napisała jedno zdanie
Grodkowice. Rowerzysta zderzył się z pieszym. Nie żyje
Grodkowice. Rowerzysta zderzył się z pieszym. Nie żyje
Apartament Epsteina w Paryżu. Policja publikuje nowe zdjęcia
Apartament Epsteina w Paryżu. Policja publikuje nowe zdjęcia
Opłaty wzrosły o 1000 zł. Mieszkańcy osiedla w Skórczu są załamani
Opłaty wzrosły o 1000 zł. Mieszkańcy osiedla w Skórczu są załamani
Nynek nie przeżył. Właściciel zgotował mu piekło. "Kara jest śmieszna"
Nynek nie przeżył. Właściciel zgotował mu piekło. "Kara jest śmieszna"
Leśnicy pokazali zdjęcie. Ten grzyb świadczy o jednym
Leśnicy pokazali zdjęcie. Ten grzyb świadczy o jednym
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze