Ośmieszył się przed kamerami. Kandydat na radnego zabrał głos

Jacek Kiełb próbuje zostać radnym i wystartuje w nadchodzących wyborach samorządowych. Były piłkarz jednak zaliczył wielką wpadkę. Hitem internetu zostało nagranie z przemówieniem, które było wielką klapą. Teraz sam zainteresowani się tłumaczy.

Na zdjęciu: Jacek KiełbNa zdjęciu: Jacek Kiełb
Źródło zdjęć: © Facebook, X

Wielkimi krokami zbliżają się wybory samorządowe. Polacy udadzą się do urn już 7 kwietnia. Na listach nie brakuje ludzi, którzy przez całe życie byli związani ze sportem. W politykę postanowił wejść m.in. Jacek Kiełb, który będzie walczyć o mandat radnego w Kielcach.

Były reprezentant Polski na niespełna dwa tygodnie przed wyborami zaliczył wielką wpadkę wizerunkową. 36-latek pojawił się na briefiengu Komitetu Wyborczego Wyborców Suchański Bezpartyjni Koalicja dla Kielc, na którym przedstawiano kandydatów. Każdy miał powiedzieć kilka zdań o planach na swoją działalność w polityce.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Fani byli w szoku. Taki autem jeździ gwiazda sportu

Film z Jackiem Kiełbem hitem internetu

W końcu przyszedł czas na Kiełba. Były gracz Korony Kielce nie poradził sobie z tremą. Powtarzał się, miał problemy ze złożeniem zdania, a w pewnym momencie przerwał swoje wystąpienie.

- Dzień dobry. Zaangażujemy mocniej niż dotychczas nasze kluby sportowe do większego zaangażowania się w związku ze sportem amatorskim i półamatorskim - zdołał z siebie wydusić.

Nagranie stało się hitem internetu. Nagle w całej Polsce zrobiło się głośno o kandydacie na radnego z Kielc. Sam zainteresowany jednak nie schował głowy w piasek. Później nagrał film, w którym wytłumaczył się ze swojej wpadki.

- Jak to mówią, dzieci i ryby (pseudonim Kiełba z boiska - przyp. red.) głosu nie mają. Mi też dzisiaj całkowicie odebrało głos. Mimo tego, że byłem pewny, że się przygotowałem w 100 proc., że wszystko pójdzie łatwo, ładnie, to jednak stres zrobił swoje. Szukam plusów i tutaj też widzę taki, że osoby, które na ten moment nie wiedziały, że startuję na radnego, to może się dowiedzą. Obiecuję poprawę. Z własnego doświadczenia wiem, że trening czyni mistrza. W byciu radnym nie chodzi o płomienne mowy tylko o czyny - mówi w nagraniu, które opublikował platformie X.

Jacek Kiełb jeszcze w poprzednim sezonie był zawodnikiem Korony Kielce i w PKO Ekstraklasie rozegrał 21 meczów. Potem jednak zakończył karierę i dziś jest w sztabie szkoleniowym kieleckiego klubu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Ukryta funkcja opakowania na jajka. Mało kto o niej wie
Ukryta funkcja opakowania na jajka. Mało kto o niej wie
Wciąż cieszy się wolnością. Pilne poszukiwania. O to go podejrzewają
Wciąż cieszy się wolnością. Pilne poszukiwania. O to go podejrzewają