"Patrzę i nie wierzę". Polski skoczek nie ma powodów do optymizmu

Maciej Kot od lat stara się wrócić na poziom Pucharu Świata i ciągle nie jest w stanie tego osiągnąć. Niedawno brał udział w drugoligowych zawodach skoków. Nie może być zadowolony ze swojej postawy.

Maciej KotMaciej Kot
Źródło zdjęć: © Instagram

W lecie Maciej Kot dobrze radził sobie w trzech konkursach Letniego Grand Prix 2022 (w Wiśle i Courchevel) i wydawało się, że wreszcie, po kilku latach, wraca na dobre tory. Od tego czasu do takich wyników już nie nawiązał. Nie dał rady powalczyć też o miejsce w siedmioosobowej kadrze na zawody Pucharu Świata.

W związku z tym międzynarodową rywalizację w sezonie 2022/23 rozpoczął w Pucharze Kontynentalnym. W miniony weekend odbyły się dwa pierwsze konkursy tego cyklu - na dużej skoczni w Vikersund. Doświadczony reprezentant Polski nie może być zadowolony ze swojej postawy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: nagranie Lewandowskiego hitem sieci. Kapitan nie próżnuje

Największym problemem Kota podczas zawodów Pucharu Kontynentalnego była stabilizacja. Zawodnik był w stanie oddać jeden dobry skok, ale drugi był już znacznie słabszy. Efekt? Zarówno sobotnie, jak i niedzielne zawody Maciej Kot zakończył na 30. miejscu - ostatnim premiowanym punktami do klasyfikacji generalnej.

Po niedzielnym konkursie 31-latek wymownie podsumował swoją dyspozycję w Vikersund.

Patrzę i nie wierzę - napisał w mediach społecznościowych.

Dzień później był już w nieco lepszym nastroju. Wciąż liczy na to, że zdoła wydostać się z marazmu i wróci na przynajmniej solidny poziom.

Patrz w przyszłość z nadzieją, a nie w przeszłość z żalem - napisał w poniedziałek.

W najbliższy weekend Kot będzie mógł poprawić swoje wyniki i nastrój. W sobotę i niedzielę weźmie udział w zawodach Pucharu Kontynentalnego w Ruce.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rozpoznajesz tego mężczyznę? Szuka go policja z Poznania
Rozpoznajesz tego mężczyznę? Szuka go policja z Poznania
Można je spotkać podczas majówki. TPN ostrzega - patrzcie pod nogi
Można je spotkać podczas majówki. TPN ostrzega - patrzcie pod nogi
"Hańba". Dziecko krzyknęło do podróżujących na Morskie Oko. O krok od tragedii
"Hańba". Dziecko krzyknęło do podróżujących na Morskie Oko. O krok od tragedii
Grecja wzmacnia ochronę plaż. Surowsze przepisy i kary do 60 tys. euro
Grecja wzmacnia ochronę plaż. Surowsze przepisy i kary do 60 tys. euro
Tak Polacy spędzają majówkę. Pogoda robi swoje
Tak Polacy spędzają majówkę. Pogoda robi swoje
Bliźniaczki mają różnych ojców. Wynik poznały po 49 latach
Bliźniaczki mają różnych ojców. Wynik poznały po 49 latach
4 maja Karolina miała przystąpić do matury. Tragiczne wieści z Warszawy
4 maja Karolina miała przystąpić do matury. Tragiczne wieści z Warszawy
Komunia bez prezentów i fotografów. "Staramy się, żeby nic nie rozpraszało dzieci"
Komunia bez prezentów i fotografów. "Staramy się, żeby nic nie rozpraszało dzieci"
Skandal w BBC. Prezenter miał złamać nadgarstek pracownicy
Skandal w BBC. Prezenter miał złamać nadgarstek pracownicy
Rzeźba gorszyła kuracjuszy. Zmienili podejście
Rzeźba gorszyła kuracjuszy. Zmienili podejście
Trutka na szczury w słoiczkach HiPP. 39-latek zatrzymany w Austrii
Trutka na szczury w słoiczkach HiPP. 39-latek zatrzymany w Austrii
Pirat drogowy na S7 srogo ukarany. Przekroczył limit o 91 km/h
Pirat drogowy na S7 srogo ukarany. Przekroczył limit o 91 km/h