Polak znów ofiarą wandala we Francji

Rafał Strączek po przenosinach do Francji nie ma szczęścia. Po raz kolejny w ciągu ostatnich miesięcy stał się ofiarą wandala. Tym razem wybito mu szybę w oknie samochodu, o czym poinformował "Przegląd Sportowy Onet".

WARSAW, POLAND - 2021/11/07: Rafal Straczek of Stal celebrates a goal during the Polish PKO Ekstraklasa League match between Legia Warszawa and Stal Mielec at Marshal Jozef Pilsudski Legia Warsaw Municipal Stadium.
Final score; Legia Warszawa 1:3 Stal Mielec. (Photo by Mikolaj Barbanell/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)Na zdjęciu: Rafał Strączek
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images

Po zakończeniu sezonu 2021/2022 Rafał Strączek zamienił Stal Mielec na francuskie Girondins Bordeaux. Był to efekt znakomitej formy obecnie 24-letniego bramkarza, o którego walczyły zagraniczne kluby.

Przez długi czas Strączek był jedynie rezerwowym w lidze. Dopiero pod koniec kwietnia otrzymał szansę i ją doskonale wykorzystał, bowiem zachował czyste konto w meczu z Grenoble. Wcześniej występował jedynie w Pucharze Francji.

Mimo że w kolejnym meczu polski golkiper również zachował czyste konto, w następnych spotkaniach wrócił na ławkę rezerwowych. Ostatecznie nie podniósł się z niej do końca sezonu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Vinicius Jr zmienia dyscyplinę? Ależ zabawa!

Oprócz nieudanej końcówki tegorocznej kampanii, Strączek miał także pecha w życiu prywatnym. Gdy wraz z dziewczyną udał się do galerii handlowej na zakupy, w jego samochodzie włączył się alarm. W momencie, gdy dotarł na parking zauważył, że w jego aucie wybito szybę.

- Zginęła tylko jedna rzecz: koszulka meczowa Bordeaux. Już drugi raz przeżywam to samo. Wcześniej, w lutym, zaparkowałem w centrum i poszedłem do fryzjera. Wróciłem i zobaczyłem wybitą szybę. Nie wiem, jakim trzeba być idiotą i zazdrosnym człowiekiem, żeby robić takie rzeczy. Ale, jak widać, takie osoby też istnieją - zżymał się piłkarz.

Nie wiem, jak to wytłumaczyć, że sytuacja się powtórzyła. Może ktoś zobaczył drogie auto na niefrancuskich numerach i poczuł się zazdrosny? Jestem niesamowicie zły - wyznał Strączek w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet".

Bramkarz wyznał jednak, że obecnie trwające zamieszki we Francji nie były powodem tego, co stało się z jego samochodem. Szczególnie, że w jego mieście nie dochodzi do takich scen, jakie mają miejsce w Lyonie czy Paryżu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok