Polka zachwyciła na mistrzostwach Europy. Teraz odczuwa tego skutki

Anna Kiełbasińska była niekwestionowaną gwiazdą lekkoatletycznych mistrzostw Europy. Niestety, teraz odczuwa skutki tej imprezy. W mediach społecznościowych podzieliła się najnowszymi informacjami.

MUNICH, GERMANY - AUGUST 21: Pia Skrzyszowska (R) and Anna Kielbasinska of Germany celebrate after winning silver medal for their team after competing in Women's 4x100m Relay Final in the 2022 Multi-Branch European Championship at Olympic Stadium in Munich, Germany on August 21, 2022. (Photo by Abdulhamid Hosbas/Anadolu Agency via Getty Images)Anna Kiełbasińska była gwiazdą reprezentacji Polski na lekkoatletycznych mistrzostwach Europy (Photo by Abdulhamid Hosbas/Anadolu Agency via Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu Agency

Anna Kiełbasińska przywiozła aż trzy medale z lekkoatletycznych mistrzostw Europy, które kilka dni temu zakończyły się w Monachium. Reprezentantka Polski dokonała rzeczy wielkich, zdobywając indywidualnie brązowy krążek w biegu na 400 metrów, a także dwa srebrne w sztafecie - na 4 x 400 i 4x 100 metrów.

O ile ten pierwszy był jak najbardziej spodziewany, mało kto oczekiwał, że Kiełbasińska wystąpi w sztafecie na 100 metrów. Ten ruch okazał się jednak strzałem w dziesiątkę, a Polka mocno przyczyniła się do kolejnego srebra i nowego rekordu kraju w tej konkurencji.

Nawet w moich najśmielszych marzeniach i oczekiwaniach nie wliczałam tego trzeciego medalu. Nie myślałam, że taka sytuacja może się zdarzyć, bo samo bieganie na 400 m indywidualnie i w sztafecie jest wykańczające. Ta propozycja pojawiła się totalnie spontanicznie. Czułam się nieźle i następnego dnia rano trener Jacek Lewandowski podjął tę decyzję, za co jestem mu bardzo wdzięczna. To było bardzo ekscytujące wydarzenie w moim życiu - powiedziała Kiełbasińska na konferencji prasowej po zakończeniu mistrzostw.

Niestety, Polka mocno odczuła skutki wielkich sukcesów. W piątek miała wystartować na mityngu Diamentowej Ligi w Lozannie, ale wiemy już, że do tego nie dojdzie. Zawodniczka poinformowała o tym za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Jutro miała być kontynuacja sezonu, niestety mistrzostwa Europy kosztowały mnie parę drobnych urazów, przez które muszę pasować z bieganiem do najbliższego poniedziałku - przekazała na Instagramie.
Mam głęboką nadzieje, że jeszcze w tym roku kilka razy zobaczycie mnie na linii startu - dodała.

Zrobił to w stylu Messiego! Gol, że palce lizać (wideo)

Wybrane dla Ciebie