LAK| 

Polski medalista pokazał, że ma duży luz. Udostępnił mema na swój temat

24

Polscy lekkoatleci pokazują, że nie tylko znakomicie czują się w swoich konkurencjach, ale także w mediach społecznościowych. Najlepszym tego przykładem jest Patryk Dobek, który na Instagramie udostępnił mema ze sobą.

Polski medalista pokazał, że ma duży luz. Udostępnił mema na swój temat
Patryk Dobek (PAP, PAP/Leszek Szymański)

Hitem internetu w piątek jest rozmowa polskich chodziarzy na mecie. Robi prawdziwą furorę w sieci. "Czaisz to?" - rzucił Tomala do Brzozowskiego, gdy ten minął metę chodu na 50 kilometrów. Odpowiedź była błyskawiczna: "Nie, ku***, to jest niemożliwe". "To jest hit" - przyznał mistrz olimpijski. Obaj padli sobie w ramiona, serdecznie się wyściskali. Brzozowski gratulował Tomali. Na innym nagraniu da się odczytać z ust mistrza olimpijskiego jedno słowo: "Beka".

Polacy pokazali wielki luz i swobodę. Podobnie zachował się biegacz Patryk Dobek, który na Instagramie udostępnił zabawnego mema ze sobą.

Czy ja biegam na 800 metrów? Mordo, ja nie biegam, ja zapier**** - tak brzmi podpis do zdjęcia Dobka.

Tomala mówi o swoim złocie: "beka", Dobek puszcza dalej mema o sobie, mają dystans do swoich sukcesów nasze chłopaki - skomentował Michał Pol na Twitterze. W podobnym tonie wypowiadają się inni internauci.

Wielki sukces Dobka

Patryk Dobek w środę został brązowym medalistą igrzysk olimpijskich w Tokio 2020 (2021) w biegu na 800 metrów! Polak w finale przegrał tylko z Kenijczykami Emmanuelem Korirem i Fergusonem Rotichem.

To pierwszy medal na igrzyskach olimpijskich w historii startów Polaków na tym dystansie. "Cudowny Patryk Dobek!" - krzyczeli do mikrofonu komentatorzy TVP Sport po wspaniałym finiszu w wykonaniu naszego debiutanta na IO.

27-latek nie był faworytem do medali, ale biegacz rodem z Kościerzyny pokazał, że potrafi walczyć z najlepszymi. Dobek uczestniczy w najważniejszych zawodach na 800 m dopiero od początku 2021 r. Wcześniej specjalizował się w konkurencji 400 m przez płotki.

Zobacz także: Robert Korzeniowski o dramacie polskich pływaków. Wspomina swoją dyskwalifikację
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić