Poszukiwania zaginionego skoczka. Poruszające słowa byłej żony

Kilka dni temu środowisko skoków narciarskich poruszyła informacja o zaginięciu byłego skoczka narciarskiego Antoniona Hajka. W czeskich mediach głos zabrała jego była żona.

Trwają poszukiwania zaginionego skoczkaTrwają poszukiwania zaginionego skoczka
Źródło zdjęć: © Getty Images, Instagram

Świat skoków narciarskich żyje nie tylko inauguracyjnym weekendem Pucharu Świata, który odbył się w Wiśle, ale też zaginięciem byłego czeskiego zawodnika Antonina Hajka. Sprawa niedawno trafiła do mediów - rodzina nie miała z nim kontaktu od ponad miesiąca.

Media sugerują, że zniknięcie skoczka może mieć związek z zawirowaniami w jego życiu prywatnym. Trzy lata temu poślubił fizjoterapeutkę czeskiej kadry - Veronikę Pankovą, ale związek nie przetrwał próby czasu. Hajek zdradził Veronikę ze swoją podopieczną i jednocześnie przyjaciółką byłej żony.

Była żona Antonina Hajka początkowo nie chciała zabierać głosu w tej sprawie. W końcu zdecydowała się jednak porozmawiać z czeskim portalem isport.blesk.cz. Pytana o to, czy wie, co się dzieje z jej byłym mężem, odpowiedziała wprost.

Nie mieszkaliśmy razem od marca. Zajmowaliśmy się tylko papierami rozwodowymi. Dowiedziałam się, że gdzieś wyjechał, dopiero gdy został wymieniony jako zaginiony. Wiem to od kogoś z jego rodziny - przyznała.
To nie jest łatwe. Dostaję coraz więcej ciosów. Najpierw dowiedziałam się o jego niewierności, potem rozwód, a teraz to - dodała.

Dziennikarz zapytał ją także, co chciałaby teraz przekazać swojemu byłemu mężowi, gdyby ten mógł przeczytać jej słowa. Odpowiedź była poruszająca.

Chciałabym, aby zdał sobie sprawę, że pomimo wszystkiego co zrobił, wciąż są ludzie, którzy go kochają. Zawsze można zacząć od nowa. A przede wszystkim mam nadzieję, że nic mu nie jest. Chociaż nasze rozstanie było momentami dramatyczne i nieprzyjemne, naprawdę nie życzę mu krzywdy.

#dziejesiewsporcie: wyjątkowe momenty Xaviego. Nie zabrakło Lewandowskiego

Wybrane dla Ciebie