"Przerażające". Awaryjne lądowanie samolotu z drużyną piłkarską na pokładzie

Chwile grozy przeżyli zawodnicy Cadiz FC, którzy znaleźli się na pokładzie samolotu lecącego do Salwadoru. Wszystko przez awarię silnika, co skończyło się awaryjnym lądowaniem.

drużyna Cadiz CFdrużyna Cadiz CF
Źródło zdjęć: © Getty Imgaes | FSG
Szymon Michalski

Dramat rozegrał się w poniedziałek (27 maja) w godzinach wieczornych. Drużyna Cadiz FC wybierała się do Salwadoru, aby rozegrać towarzyski mecz w hołdzie byłego zawodnika Jorge'a Gonzaleza. Spotkanie musiało jednak zostać przełożone.

Samolot linii lotniczych EuroAtlantic Airways, który miał zabrać piłkarzy przez Atlantyk, miał wylecieć w poniedziałek rano z lotniska Jerez w południowo-zachodniej Hiszpanii. Lot został jednak opóźniony i zgodnie z nowym planem miał wystartować około godziny 21:00.

Gdy wydawało się, że samolot z piłkarzami w końcu odleci do Salwadoru, doszło do awarii silników. Kapitan lotu podjął decyzję o awaryjnym lądowaniu na lotnisku w Sewilli. Skończyło się jedynie na strachu. Szczegółowymi informacjami w tej sprawie podzielił się rzecznik prasowy klubu oraz prezes, Manuel Vizcaino.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: kapitalnie to zrobił! Gol "stadiony świata"

Sytuacja była poważna

- Samolot z piłkarzami Cadiz FC na pokładzie musiał awaryjnie lądować na lotnisku w Sewilli po awarii mechanicznej - przekazał rzecznik. - Zawodnicy byli w szoku, to było przerażające - wtórował mu prezes klubu, cytowany przez portal "The Sun".

Rzecznik prasowy klubu dodał, iż "biorąc pod uwagę okoliczności i brak możliwości znalezienia przez linię lotniczą rozwiązania, podróż do Salwadoru została odwołana". Niewykluczone, że do towarzyskiego starcia dojdzie w innym terminie.

- Sytuacja jest, jaka jest i musimy wrócić do Kadyksu, ale chętnie szukamy terminów, w których moglibyśmy spotkać się z naszymi salwadorskimi przyjaciółmi - powiedział Manuel Vizcaino.

Przypomnijmy, że sezon 2023/2024 w Primera Division nie ułożył się po myśli Cadiz FC. Zespół zajął 18. miejsce w tabeli, co oznaczało spadek z najwyższej klasy rozgrywkowej. Do bezpiecznego miejsca dającego utrzymanie, drużynie zabrakło pięciu punktów.

Wybrane dla Ciebie
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest