Pudzianowski wściekły po słowach włodarzy KSW. "Poprzewracało się"

Mariusz Pudzianowski, były strongman i zawodnik MMA, wyraził swoje niezadowolenie z krytyki ze strony KSW. Jego kontrakt z organizacją dobiega końca, a przyszłość współpracy stoi pod znakiem zapytania. To pokłosie jego ostatniej szybkiej porażki z Eddiem Hallem.

Mariusz PudzianowskiMariusz Pudzianowski
Źródło zdjęć: © Instagram
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Mariusz Pudzianowski skrytykował KSW po porażce z Eddiem Hallem.
  • Kontrakt Pudzianowskiego z KSW dobiega końca.
  • Zawodnik nie zamierza być "mięsem armatnim" dla organizacji.

Podczas gali KSW 105 w Gliwicach Mariusz Pudzianowski zmierzył się z Eddiem Hallem. Mimo że według bukmacherów był faworytem, przegrał w zaledwie 30 sekund, kończąc pojedynek m.in. z rozciętym czołem. Po walce spotkał się z falą krytyki, w tym od Wojsława Rysiewskiego, dyrektora sportowego KSW, który stwierdził, że prawdziwi fighterzy nie poddają się pod ciosami.

Czy widziałeś, żeby na przykład Mamed kiedyś klepał ciosy albo Michał Materla? – powiedział Rysiewski w rozmowie z Hubertem Mściwujewskim na kanale MMA BNB. – Lub Adrian Bartosiński? Prawdziwi fighterzy nie klepią ciosów, taka jest prawda. Zabrakło mi trochę na przykład tego serca do walki, które widziałem w innych walkach, w klatce piersiowej Mariusza - mówił Rysiewski.

Mariusz Pudzianowski zdenerwowany. "W d***ch wam się poprzewracało"

Mariusz Pudzianowski nie pozostał dłużny i odpowiedział na zarzuty w mediach społecznościowych. Podkreślił, że nie zamierza narażać swojego zdrowia dla kontraktu i nie chce być "głupim mięsem armatnim". Zaznaczył, że MMA to tylko epizod w jego życiu, a ma jeszcze wiele planów poza sportem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Fenomenalna bramka z rzutu wolnego. 17-latek zadziwił świat

Może za podpisanie lukratywnego kontraktu mam sobie dać łeb rozbić? To się chyba Wam w du***ch poprzewracało! Ja wiem, gdzie są moje granice, a jak szukacie mięsa armatniego głupiego, to nie ten adres. Ja mam swoje granice. Wejdź choć raz do klatki i wtedy zabierz zdanie, bo teoria a praktyka to dwa różne pojęcia. Moje zdrowie jest ważniejsze niż struganie bohatera, że nie odklepię. MMA to mały epizod w moim życiu, który i tak długo trwa. A mam jeszcze wiele do zrobienia pożytecznego poza sportem - napisał wyraźnie zdenerwowany Pudzianowski.

Maciej Kawulski, współwłaściciel KSW, również skrytykował Pudzianowskiego, mówiąc o braku serca do walki. "Zabrakło mi trochę na przykład tego serca do walki, które widziałem w innych walkach, w klatce piersiowej Mariusza" – powiedział Kawulski w rozmowie z Arturem Mazurem.

Porażka z Hallem była trzecią z rzędu dla Pudzianowskiego, a jego kontrakt z KSW dobiega końca. Wszystko wskazuje na to, że dalszej współpracy nie będzie. Zawodnik wyraził swoje niezadowolenie z postawy organizacji, która przez lata korzystała z jego popularności.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny