Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
PSW
|

Skandal w polskiej lidze. Nie wierzył, że jest kobietą

4
Podziel się:

Do wielkiego skandalu doszło w meczu kobiecej IV ligi między Świtem Barcząca a Vulcanem Wólka Mlądzka. Trener Vulcanu nie mógł uwierzyć, że jedna z zawodniczek drużyny rywalek jest kobietą.

Skandal w polskiej lidze. Nie wierzył, że jest kobietą
Świt Barcząca/Facebook (Facebook)

To był mecz IV ligi kobiet między Świtem Barcząca a Vulcanem Wólka Mlądzka. Nic nie wskazywało na to, że wydarzy się coś, co sprawi, że o tym spotkaniu mówić będzie cała Polska. Niestety stało się tak za sprawą zachowania trenera drużyny gości. Zachował się skandalicznie.

Jak możemy przeczytać w mediach społecznościowych Świtu Barcząca, w przerwie meczu szkoleniowiec Vulcanu zażądał weryfikacji, czy aby na pewno jedna z zawodniczek Świtu, Dominika, jest kobietą. Trener tłumaczył się, że spokoju nie daje mu... nieco atletyczna sylwetka piłkarki, a także krótko ścięte włosy.

Gram w piłkę już dziewięć lat, ale to pierwszy raz, kiedy spotkałam się z taką sytuacją, że trener rywalek pomyślał, że jestem chłopakiem. To wszystko oczywiście spowodowało, że byłam zszokowana i zdenerwowana, a jednocześnie zrobiło mi się bardzo przykro, bo nigdy bym nie pomyślała, że kiedyś coś takiego się wydarzy - przyznała Dominika w rozmowie z portalem kobiecyfutbol.pl.

Trener narobił wstydu nie tylko sobie, ale także swoim podopiecznym. Niektóre zawodniczki dobrze znały bowiem Dominikę, bo niegdyś razem z nią występowały w jednym klubie. Piłkarki Vulcanu wydały nawet oświadczenie, aby odciąć się od zachowania szkoleniowca.

Był to dla nas szok. Wszystkie po meczu przeprosiłyśmy Dominikę, ponieważ ta sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca. Tym bardziej, ze u nas w drużynie również są krótkowłose dziewczyny, dlatego też uderza w nas to bardziej. Jak musiała się czuć pokrzywdzona? Nasze zawodniczki są tolerancyjne, nieważne czy sprawa dotyczy wyglądu, koloru skory, czy może orientacji. Jest nam przykro, ze zostałyśmy postawione w takim świetle przez własny sztab szkoleniowy - czytamy.

Mazowiecki Związek Piłki Nożnej zapowiedział, że komisja dyscyplinarna przyjrzy się całej sprawie.

Zobacz także: To trzeba zobaczyć! Polska gwiazda sportu zszokowała internautów
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(4)
Wiem
8 miesięcy temu
To nie wie, jak sprawdzić, sprawdza się tak, jak jest chichot i wrzaski oraz biegania w szatni, to znaczy trafiony zatopiony.
1234
8 miesięcy temu
Nie rozumiem za co miał przepraszać? To jak teraz będą wzywać na kontrole antydopingową to i będzie wynik negatywny to tez mają przepraszać?Miał podejrzenia i chciał sprawdzić. Co w tym jest dziwnego??? To jest sport . Podobnie sprawdza się czy ktoś jest juniorem czy seniorem. Gdyby to dotyczyło mężczyzny to nie byłoby takiego podejrzewam problemu.Świat zwariował.
ewa
8 miesięcy temu
Niestety chłopczyce tak mają
bolek
8 miesięcy temu
Kolejny widać naoglądał się ścieków z czajki albo tvnazi i wszędzie widzi podstęp
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić