Skandal z udziałem surfera. Grożą mu lata więzienia, chłosta i złożenie kozła w ofierze

Bodhi Risby-Jones postanowił skorzystać z fal u wybrzeży Indonezji. Nie było to odpowiednie miejsce na ekscesy, których się dopuścił. Wiadomo, jakie kary grożą 23-letniemu Australijczykowi.

Australijski surfer został aresztowany w IndonezjiAustralijski surfer został aresztowany w Indonezji
Źródło zdjęć: © YouTube | ABC

Jedna noc może zepsuć najbliższe lata życia Bodhiemu Risby-Jonesowi. 23-letni Australijczyk wybrał się na treningi surferskie u wybrzeży Indonezji. Powrót do ojczyzny może być w najbliższym czasie trudny, ponieważ Risby-Jones został aresztowany i czeka na proces.

Sportowiec został oskarżony o pijaństwo i napaść na rybaka. Mieszkaniec Aceh na wyspie Sumatra ucierpiał w wyniku fizycznego ataku Australijczyka. Dodatkowo Risby-Jones wywołał zgorszenie wyjściem nago z hotelu. Surfer kompletnie stracił nad sobą kontrolę.

Aresztowany mężczyzna wybrał nieodpowiednie miejsce na ekscesy, których się dopuścił. Prowincja, w której zatrzymał się Risby-Jones, ma specjalny status autonomiczny w Indonezji i obowiązuje w nim surowe prawo szariatu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Australijczyk może wybrać, czy chce zostać skazany na mocy prawa szariatu, czy prawa obowiązującego w innych prowincjach. Jeżeli wybierze pierwszą z możliwości, to co prawda będzie mu grozić maksymalnie 2,5 roku więzienia, ale dodatkowo publiczna chłosta w postaci 40 batów, a także konieczność dostarczenia kozła w ofierze.

Skruszony sportowiec żałuje swoich wybryków i chce za wszelką cenę uniknąć pobytu w indonezyjskim więzieniu. Jego sprawa odbiła się szerokim echem w wyspiarskim państwie. Miejscowa ludność była tak oburzona zachowaniem surfera, że tylko interwencja służb zapobiegła spaleniu hotelu, w którym przebywał Risby-Jones.

Surfer przekonał się na własnej skórze, jak surowe mogą być konsekwencje łamania zasad w miejscu, w którym jest się gościem. W oczekiwaniu na proces ma dużo czasu na przemyślenia.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni