Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
|

"Skoczył mi cukier". Artur Szpilka potwornie to przeżywał

9
Podziel się:

To był debiut jak marzenie. Kamila Wybrańczyk nie dała szans Zusje na FAME MMA 9. Z trybun swoją partnerkę wspierał Artur Szpilka. Po walce nie ukrywał wielkiej radości z jej wygranej. Opowiedział również, jakie emocje towarzyszyły mu już po pojedynku.

"Skoczył mi cukier". Artur Szpilka potwornie to przeżywał
Artur Szpilka.

Na tą walkę czekały tysiące kibiców. Kamila Wybrańczyk miała zadebiutować w oktagonie już podczas poprzedniej gali Fame MMA. Z powodu zabiegu zmniejszenia piersi musiała zrezygnować jednak z walki i przełożyć swój pierwszy pojedynek na Fame MMA 9.

Warto było jednak czekać na debiut, ponieważ wypadł okazale. Kamila Wybrańczyk nie dała najmniejszych szans Zusje. Już w pierwszej rundzie postraszyła rywalkę, rozbijając jej nos. W drugiej pozbawiła jakichkolwiek złudzeń przeciwniczki. To był teatr jednej zawodniczki. Wybrańczyk zasłużenie wygrała i w kolejnej walce zmierzy się o mistrzowski pas Fame MMA.

Z trybun swoją partnerką oklaskiwał Artur Szpilka. Pięściarza nie było jednak w narożniku narzeczonej, ponieważ jak sam przyznał, zabrakłoby mu cierpliwości. Z trybun zagrzewał swoją ukochaną do walki, a po zakończeniu pojedynku nie ukrywał wielkiej radości z jej postawy w oktagonie.

Dała radę. Egzamin zaliczyła. Cieszę się z tego bardzo. Ja też będę walczył o pas, kto wie, być może będą zapasy w rodzinie - przyznał Artur Szpilka reporterowi o2.
Skoczył mi już cukier, ja już muszę jechać do domu i spać - dodał pięściarz, nawiązując w ten sposób do tego, jak bardzo przeżywał walkę ukochanej.

Sama Kamila Wybrańczyk przyjęła zwycięstwo z dużym spokojem, ale wbiła małą szpilkę przeciwniczce.

Było fajnie. To był spacerek. Mówiłam, że rywalka będzie klepać, ale nikt mi nie wierzył. Bardzo nie lubię jak ktoś mnie lekceważy. Ale jest spoko. Poza oktagonem Zusje jest bardzo sympatyczna - przyznała Wybrańczyk dziennikarzowi o2.
Zobacz także: Fame MMA 9. Artur Szpilka komentuje wygraną walkę narzeczonej
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(9)
Zenon
rok temu
Szpila wysoko zaszedł. Jest i zawsze będzie w top 10 Polskich bokserów. Odrobinę za wcześnie go na Wildera wypuścili. W każdym razie Wybrańczyk lepszego trenera nie mogła sobie wymarzyć jak jej własny facet :) szkoda że Popka nie było
Obserwator
rok temu
Budka popod staw glowkie pod cios szpilki na treningu, zastąpi psychatre
Ajajaj
rok temu
Ajajaj Ajtuj! Jejuśku!! Ajsjaj!!!
Obserwator
rok temu
Na początku słaba przeciwniczka, by pocieszyć, chodzi o kasę sztab. Musi zarabiać
Old
rok temu
Szpilka to jak.prostak i jego miejsce winno być tam gdzie był
Goscxxx
rok temu
Jak on wyglada w tym kapeluszu ....
Cycu i pumba
rok temu
Ciekawe kiedy ajtuj zadebiutuje na salonach fame mma. Chyba tylko to mu zostało, przypadkowi Ukraińcy są dla niego niebezpieczenstwem w ringu bokserskim
Zibi
rok temu
A to dobre: dzisiaj debiut, a jutro walka o pas mistrzowski. To już Rocky Balboa miał bardziej krętą ścieżkę kariery
W sumie też b...
rok temu
Myślałem,że to Charlie Chaplin....
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić