Słowa dziennikarza narobiły szumu. Porównał Świątek i Sabalenkę

Koniec sezonu w turniejach wielkoszlemowych skłonił Gonzalo Fereyrę do pewnego przemyślenia. Dziennikarz porównał Igę Świątek i Arynę Sabalenką nie ze sportowego punktu widzenia.

Iga Świątek i Aryna Sabalenka przed meczemIga Świątek i Aryna Sabalenka przed meczem
Źródło zdjęć: © Facebook | WTA

W wielkoszlemowym US Open pozostał do rozegrania już tylko jeden mecz w turnieju kobiet. O tytuł w Nowym Jorku powalczą w nocy z soboty na niedzielę Aryna Sabalenka i Jessica Pegula. Białorusinka może być najlepsza w drugiej imprezie wielkoszlemowej w sezonie.

Nawet pełny sukces Aryny Sabalenki w US Open nie zmieni kolejności na najwyższych miejscach w rankingu WTA. Iga Świątek będzie liderką klasyfikacji, a Aryna Sabalenka pozostanie na drugim miejscu. Przypomnijmy, że Polka została wyeliminowana z US Open na etapie ćwierćfinału przez Jessicę Pegulę.

Dziennikarz Gonzalo Ferreyra pokusił się o porównanie Igi Świątek i Aryny Sabalenki. W portalu społecznościowym X wypowiedział się w superlatywach o Białorusince.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Świątek jest numerem jeden, ale to Aryna Sabalenka jest obecnie "benchmarkiem" WTA. Dzięki charyzmie, postawie, prezencji - napisał Gonzalo Ferreyra, który jest dziennikarzem między innymi Bolavip. Słowo "benchmark" można tłumaczyć w marketingu jako wzorzec i punkt odniesienia.

Dziennikarz zdobył ponad cztery tysiące polubieni pod wpisem, więc nie brakowało osób, które podpisały się pod jego opinią o najlepszych tenisistkach świata. W sekcji komentarzy wywiązała się jednak również dyskusja, a część obserwujących Gonzalo Ferreyrę postanowiła wypisać argumenty przemawiające za Igą Świątek.

Nie ulega wątpliwości, że Aryna Sabalenka jest sportsmenką z poczuciem humoru i wyrazistą osobowością. Białorusinka dobrze odnajduje się w mediach, ale nie brakuje również opinii, że jest otwarta i spontaniczna w prywatnych relacjach.

Wybrane dla Ciebie
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"