Słynny trener wyglądał jak zmokła kura. Nie spodziewał się tego

Nadszedł czas rozstrzygnięć w lidze włoskiej. Cagliari Calcio, którego obrońcą jest Mateusz Wieteska, zapewniło sobie w niedzielę utrzymanie na kolejny sezon. Trenerowi Claudio Ranieremu ten sukces nie uszedł na sucho.

Claudio Ranieri po meczu Cagliari Calcio z US SassuoloClaudio Ranieri po meczu Cagliari Calcio z US Sassuolo
Źródło zdjęć: © Twitter

Claudio Ranieri po raz kolejny kończy sezon z poczuciem wykonanego zadania. Rok temu Włoch cieszył się z awansu do Serie A wspólnie z piłkarzami Cagliari Calcio. Z kolei w dobiegającym końca sezonie wywalczył z nimi utrzymanie w elicie. Nie było o to łatwo - klub z Sardynii starał się o wykonanie celu do przedostatniej kolejki.

W niedzielę Cagliari zwyciężyło 2:0 z przedostatnim w tabeli US Sassuolo. Zanosiło się na twardą batalię, którą zespół Claudio Ranierego rozstrzygnął w końcówce. 72-latek podniósł dłonie w geście subtelnej radości, ale piłkarze postanowili, że musi mocniej poświętować.

Minęło kilka sekund i piłkarze Cagliari dopadli do trenera, po czym zaczęli oblewać jego wodę głową. Do tego rozczochrali siwe włosy szkoleniowca. Claudio Ranieri skończył z nieułożoną fryzurą i zachlapanymi okularami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Pracownik mediów klubowych nagrywał scenkę z bliska, więc Claudio Ranieri musiał dojść do siebie na oczach kamer. Po chwili zaczął już gratulować utrzymania współpracownikom ze sztabu szkoleniowego.

Claudio Ranieri przeżywa w Cagliari silne emocje, jak na trenerską emeryturę. W poprzednim sezonie powrócił na Sardynię po ponad 30 latach nieobecności i już wprowadzenie miejscowego zespołu do Serie A było niespodzianką. Okazuje się, że Cagliari Calcio spędzi w elicie jeszcze przynajmniej kolejny rok.

Największym sukcesem Claudio Ranierego w długiej karierze trenera było zdobycie mistrzostwa Anglii z Leicester City. Prowadził również między innymi Juventus, Atletico Madryt oraz Chelsea FC.

Wybrane dla Ciebie
Wóz strażacki wypadł z drogi. Za kierownicą pijany strażak
Wóz strażacki wypadł z drogi. Za kierownicą pijany strażak
17 egzekucji w ciągu 48 godzin. Wstrząsające doniesienia z Iranu
17 egzekucji w ciągu 48 godzin. Wstrząsające doniesienia z Iranu
O ile wzrośnie zasiłek pogrzebowy? MRPiPS o tym, co nas czeka w 2026 r.
O ile wzrośnie zasiłek pogrzebowy? MRPiPS o tym, co nas czeka w 2026 r.
Wielki powrót Vonn. Będzie jedną z najstarszych zawodniczek na Igrzyskach 2026
Wielki powrót Vonn. Będzie jedną z najstarszych zawodniczek na Igrzyskach 2026
Czarne chmury nad prawnikiem. Na jego rachunek wpłynęło 3,5 mln zł
Czarne chmury nad prawnikiem. Na jego rachunek wpłynęło 3,5 mln zł
Jest decyzja. Dwie gwiazdy Górnika Zabrze zostają w klubie
Jest decyzja. Dwie gwiazdy Górnika Zabrze zostają w klubie
Przyszłość Grenlandii. Stanowcza reakcja Macrona na słowa Trumpa
Przyszłość Grenlandii. Stanowcza reakcja Macrona na słowa Trumpa
Od trzech lat walczy z rakiem. Dramatyczny apel syna przed świętami
Od trzech lat walczy z rakiem. Dramatyczny apel syna przed świętami
Tragedia w Biedronce. Mężczyzna nagle chwycił się za serce
Tragedia w Biedronce. Mężczyzna nagle chwycił się za serce
Na drodze leżał mężczyzna. Sierżant nie wahał się ani chwili
Na drodze leżał mężczyzna. Sierżant nie wahał się ani chwili
Zatrzymał się oplem. Podłożył ogień. Trwają poszukiwania
Zatrzymał się oplem. Podłożył ogień. Trwają poszukiwania
Rodzice dwulatka nie żyją. Rogatki nie opadły. Przeprowadzono testy
Rodzice dwulatka nie żyją. Rogatki nie opadły. Przeprowadzono testy