Streamer odpalił się po golu Manchesteru United. Prawie wypadł z pokoju

Manchester United zremisował 3:3 dzięki bramce w doliczonym czasie. Konfrontację z FC Porto w Lidze Europy tradycyjnie oglądał i komentował Mark Goldbridge. Po golu Harry'ego Maguire'a pokazał przed kamerą bardzo energiczną reakcję.

Mark Goldbridge po golu Manchesteru United
Źródło zdjęć: © Twitter | Out of Context Mark Goldbridge

Rozegrany w czwartek w Portugalii mecz miał dwa zwroty akcji. Manchester United strzelił dwa gole, po czym FC Porto odpowiedziało trzema bramkami i utrzymało prowadzenie do końca podstawowego czasu. Już w doliczonych minutach przebudził się zespół z Manchesteru i doprowadził do remisu 3:3. Takim wynikiem zakończył się pojedynek.

Decydujące o podziale punktów uderzenie oddał Harry Maguire, który jest jednym z najbardziej znanych piłkarzy Manchesteru United. Przez jednych kochany, przez innych wyszydzany obrońca główkował po dośrodkowaniu Christiana Eriksena z rzutu rożnego.

Piłkarze i część kibiców z Manchesteru cieszyli się z gola w Porto. W studio w Anglii świętował natomiast Marc Goldbridge. Popularny streamer tradycyjnie oglądał i komentował na żywo mecz United.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Marc Goldbridge potrafi zrobić show przed kamerą, a bramka w doliczonym czasie, na wagę punktu do tabeli Ligi Europy, była idealną okazją do pokazania żywiołowej radości.

Kibic Manchesteru United skakał tak energicznie, że prawie wypadł z pokoju, w którym zrobił studio. - Zawsze mówiłem Ci, że Maguire jest dobrym zawodnikiem - zaczął krzyczeć Marc Goldbridge. W końcu padł na kolana i tylko kolejnymi krzykami przekonywał widzów, że wszystko jest z nim w porządku.

Manchester United jest jednym z najbardziej znanych klubów na świecie. Komentowanie na żywo jego meczów przysporzyło również popularności Marcowi Goldbridge'owi. Jego kanał ma już blisko dwa miliony subskrybentów.

Wybrane dla Ciebie