Szok na Fame MMA. Naprawdę wnieśli go w tym do klatki

Starcie Marcina Wrzoska z Tomaszem Gromadzkim otworzyło sobotnią galę FAME: REBORN. "Zadyma" postarał się o to, aby było o nim głośno. Zawodnik zszokował podczas wejścia do oktagonu. Został do niej wniesiony.

Tomasz Gromadzki podczas gali FAME: REBORNTomasz Gromadzki podczas gali FAME: REBORN
Źródło zdjęć: © Fame MMA

Organizatorzy sobotniej gali Fame MMA postarali się o mocne otwarcie. Jako pierwsi w oktagonie pojawili się Marcin Wrzosek oraz Tomasz Gromadzki - obaj mają na swoim koncie zawodowe walki.

Rywalizowali w formule K-1. Był to handicap dla "Zadymy", który specjalizuje się w stójce. Od samego początku obaj pokazali, że nie będą się oszczędzać. Nie brakowało efektownych wymian ciosów.

W drugiej rundzie zawodnicy przypadkowo zderzyli się głowami. Wydawało się, że Gromadzki nie będzie w stanie kontynuować pojedynku. Dotarli do ostatniej rundy. Decyzją sędziów lepszy był "Polish Zombie".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rzadki widok. Messi wszedł do sklepu i się zaczęło [WIDEO]

Przed rozpoczęciem walki Gromadzki zszokował kibiców. Poszło o to, w jaki sposób dostał się do oktagonu.

"Zadyma"... wszedł do trumny. Następnie został niesiony w kierunku klatki. Następnie z niej wyszedł i mógł przystąpić do rywalizacji z Marcinem Wrzoskiem. Zdjęcia z całego wydarzenia momentalnie obiegły media społecznościowe.

Momentalnie pojawiły się porównania do wrestlingu. Słynne było wejście "Undertakera". Do teraz można natknąć się w sieci na gify i memy pokazujące zawodnika wychodzącego z trumny ustawionej w ringu.

Tomasz Gromadzki dotarł do oktagonu w trumnie
Tomasz Gromadzki dotarł do oktagonu w trumnie © Fame MMA

W karcie walk na FAME: REBORN znalazło się dwanaście pojedynków. Wśród uczestników nie zabrakło znanych z freak fightów nazwisk, w tym m.in. Normana Parke'a, Piotra Szeligi czy Amadeusza Roślika. W starciu wieczoru zaplanowano walkę dwóch na dwóch Sylwestra Wardęgi i Wojciecha Goli z Sebastianem Fabijańskim i Tomaszem Olejnikiem. Rywalizować będą w formule bokserskiej, ale w małych rękawicach.

Wybrane dla Ciebie