"To nie przystoi". Bezlitośnie wypunktował Milika

Brak powołania do reprezentacji Polski dla Arkadiusza Milika to najgorętszy temat ostatnich dni. Decyzję Michała Probierza ocenił Kamil Kosowski, który uważa, że napastnik Juventusu sam jest sobie winien. - Arek powinien przemyśleć to i zrozumieć, że jego liczby w reprezentacji nie powalają i nie są wystarczające - napisał Kamil Kosowski dla "Przeglądu Sportowego Onet".

WARSAW, POLAND - 2023/10/15: Artur Craciun (L) of Moldova and Arkadiusz Milik (R) of Poland are seen in action during the UEFA EURO 2024 qualifying match between Poland and Moldova at PGE Narodowy Stadium. 
Final score; Poland 1:1 Moldova. (Photo by Mikolaj Barbanell/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)"To nie przystoi". Bezlitośnie wypunktował Milika
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images

W czwartkowy wieczór światło dzienne ujrzały powołania Michała Probierza do reprezentacji Polski na listopadowe zgrupowanie. Spore poruszenie wywołało zestawienie napastników, bo na liście zabrakło Arkadiusza Milika, który w polskiej kadrze spisuje się bardzo słabo.

Najdobitniej świadczą o tym statystyki. Biorąc pod uwagę ostatnie lata w polskiej kadrze, Arkadiusz Milik w jednym roku kalendarzowym zdobywa tylko po... jednej bramce.

Pominięcie Arkadiusza Milika przy powołaniach jest naturalne, nie robiłbym z tego żadnej afery. Arek też może popatrzeć na to z boku, złapać nieco dystansu, przemyśleć to i zrozumieć, że jego liczby w reprezentacji nie powalają i nie są wystarczające - podkreśla Kamil Kosowski dla "Przeglądu Sportowego Onet".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Leo Messi dla WP o Barcelonie z Lewandowskim: To świetna mieszanka

Gdy wiele osób krytykuje Michała Probierza za tę decyzję, Kosowski całkowicie rozumie zachowanie selekcjonera Biało-Czerwonych.

Przez chwilę nie było w kadrze Roberta Lewandowskiego, teraz nie będzie Arkadiusza Milika - ten ostatni, jeśli będzie w formie, zawsze będzie potrzebny Biało-Czerwonym na boisku - dodaje były reprezentant Polski.

Kiedy kolejny mecz Polski?

Reprezentacja Polski podczas najbliższego zgrupowania czekają dwa spotkania. 17 listopada w ramach eliminacji Euro 2024 Polacy zagrają z Czechami, a cztery dni później towarzysko zmierzą się z Łotwą. Areną zmagań będzie PGE Narodowy w Warszawie. Początek obu pojedynków zaplanowano na godzinę 20:45.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Bryła lodu przebiła dach domu w Kalifornii. Wylądowała na kanapie
Bryła lodu przebiła dach domu w Kalifornii. Wylądowała na kanapie
Ksiądz przyłapał go na ławce. Nawet się nie wahał. Grozi mu 12 lat
Ksiądz przyłapał go na ławce. Nawet się nie wahał. Grozi mu 12 lat
Nie jest dobrze. Amerykanie alarmują. Wymienili regiony w Polsce
Nie jest dobrze. Amerykanie alarmują. Wymienili regiony w Polsce
Dramat na A2. Sześć osób w szpitalu
Dramat na A2. Sześć osób w szpitalu
Już 20 kwietnia. Polacy, szykujcie się. Synoptycy ogłaszają
Już 20 kwietnia. Polacy, szykujcie się. Synoptycy ogłaszają
USA. Awantura przed meczetem. Włączyli muzykę. Oskarżają o rasizm
USA. Awantura przed meczetem. Włączyli muzykę. Oskarżają o rasizm
To powoduje ostrą migrenę? Badali aż 10 lat. Zaskakujące wyniki
To powoduje ostrą migrenę? Badali aż 10 lat. Zaskakujące wyniki
Pokonał ludzi i ustanowił rekord. Robot Shandian robi furorę w Pekinie
Pokonał ludzi i ustanowił rekord. Robot Shandian robi furorę w Pekinie
Coś zielonego przy gruncie. "Zaczęły się budzić". Wystarczyło kilka dni
Coś zielonego przy gruncie. "Zaczęły się budzić". Wystarczyło kilka dni
Zbierają ludzki mocz. To nie żart. Przełomowe rozwiązanie?
Zbierają ludzki mocz. To nie żart. Przełomowe rozwiązanie?
15-latka przyłapana. Miała aż 12 takich miejsc. Niebywałe słowa
15-latka przyłapana. Miała aż 12 takich miejsc. Niebywałe słowa
Oblała siostrę męża czarną farbą przed jej ślubem. Mężczyzna zabrał głos
Oblała siostrę męża czarną farbą przed jej ślubem. Mężczyzna zabrał głos