Tokio 2020. Kandydat do medalu pokazał efektowne wsparcie dla polskiego klubu

Polska sztafeta 4x400 metrów w zdecydowany sposób wygrała swój bieg eliminacyjny i awansowała do finału podczas igrzysk olimpijskich w Tokio. Tuż po zakończeniu biegu, Jakub Krzewina pochwalił się efektownym tatuażem będącym wsparciem dla jednego z polskich klubów piłkarskich. To może robić wrażenie.

Jakub Krzewina Lech PoznańNowy tatuaż Jakuba Krzewiny
Źródło zdjęć: © Instagram.com

Polacy pokazali wielką moc w rywalizacji sztafet 4x400 metrów. Szybko wyszli na prowadzenie i przez większość biegu kontrolowali to co się działo w ich biegu eliminacyjnym. Pozwoliło im to na pewny awans do finału i co więcej, nasi biegacze potwierdzili, że są jednymi z głównych kandydatów do awansu.

Natomiast chwilę po biegu zaskoczył wszystkich Jakub Krzewina. Zawodnik, który wystąpił na przedostatniej zmianie tuż po zakończeniu biegu w przypływie radości pochwalił się przed całym światem swoim nowym tatuażem.

Polak pochwalił się swoją miłością do Lecha Poznań. Biegacz znany jest z tego, że jest wielkim fanem piłki nożnej i jak tylko ma możliwość to chodzi na mecze Kolejorza. Co więcej, spotkania ogląda z tzw. "Kotła", czyli sektora dla najbardziej zaangażowanych kibiców.

- Cieszę się, że tu jestem. To ciężki dla mnie sezon. Może zabraknie umiejętności, ale nie zabraknie serca - mówił Krzewina na antenie TVP Sport po zakończeniu eliminacji. - Mówiłem chłopakom już na obozie, że ta ekipa ma potencjał na bieganie poniżej trzech minut... Tylko potrzeba było tu jakiegoś pier*********a, że tak powiem - zakończył Jakub Krzewina.

Finał męskiej sztafety 4x400 metrów w sobotę, 7 sierpnia, ok. godz. 14:30 (polskiego czasu). Polacy zakwalifikowali się z trzecim czasem, przegrywając jedynie z kadrą USA oraz Bahamów. O medal zawalczymy w składzie Dariusz Kowaluk, Karol Zalewski, Jakub Krzewina, Kajetan Duszyński.

Alkohol podczas Igrzysk Olimpijskich? „Sportowcy są kontrolowani”

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret