Tragedia na meczu. Piłkarz zmarł porażony piorunem, siedmiu zawodników w szpitalu

Podczas meczu piłki nożnej na stadionie Coco Coto w Chichie w Peru doszło do tragicznego zdarzenia. Piorun uderzył w murawę boiska, na którym rozgrywał się mecz. Jeden z zawodników stracił życie, a siedmiu innych zostało hospitalizowanych.

Piorun uderzył w piłkarzy. Jeden nie żyje  Piorun uderzył w piłkarzy. Jeden nie żyje
Źródło zdjęć: © Twitter

Do tragicznych wydarzeń doszło 3 listopada podczas meczu pomiędzy C.D. Juventud Bellavista a U.D. Familia Chocca. Od samego początku spotkanie rozgrywane było w intensywnym deszczu, który jednak nie zniechęcał zawodników do gry.

W miarę upływu czasu warunki na boisku zaczęły się znacznie pogarszać. Deszcz stawał się coraz intensywniejszy, a na niebie zaczęły pojawiać się groźne wyładowania atmosferyczne, które zwiastowały nadciągającą burzę. W trosce o bezpieczeństwo zawodników, arbiter postanowił przerwać mecz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W Neapolu mają na jego punkcie obsesję. Postawili mu nawet kapliczki

Gdy piłkarze zmierzali do szatni, doszło do dramatycznego zdarzenia. Piorun uderzył w murawę, trafiając dwóch zawodników. Kilku innych, którzy znajdowali się w pobliżu, również upadło na boisko.

Peru. Nie żyje 39-letni piłkarz

Niestety, uderzenie pioruna doprowadziło do śmierci 39-letniego obrońcy, José Huho de la Cruz Mesy. W wyniku tego samego incydentu mocno ucierpiał bramkarz, 40-letni Juan Chocca Llacta, który został hospitalizowany w ciężkim stanie.

Sześciu innych zawodników, w tym dwoje nastolatków w wieku 16 i 19 lat, również odniosło obrażenia i obecnie przebywają w szpitalu, gdzie lekarze zajmują się ich licznymi oparzeniami.

Tragedia rzuciła cień na całą społeczność sportową. Wydarzenia te przypominają o niebezpieczeństwach związanych z grą w trudnych warunkach atmosferycznych, a także o konieczności większej ostrożności oraz odpowiedzialności organizatorów sportowych w zapewnieniu bezpieczeństwa zawodników.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo