Walczyła nie tylko z rywalką. Zakłopotanie Igi Świątek

Iga Świątek wygrała kolejny mecz. Tym razem po zaciętym spotkaniu była lepsza od Czeszki Barbory Krejcikovej. Momentami w grze przeszkadzał silny wiatr. W pewnym momencie warunki wprawiły Polkę w małe zakłopotanie.

Iga ŚwiątekIga Świątek walczyła z rywalką i silnym wiatrem
Źródło zdjęć: © Twitter.com

Nie bez problemów odbyło się czwartkowe spotkanie turnieju WTA 1000 w Rzymie. Zawodniczki momentami musiały zmagać się z silnie wiejącym wiatrem, który utrudniał rywalizację.

Pod koniec drugiego seta na korcie rozpętała się mała burza piaskowa. Kamery telewizyjne uchwyciły Igę Świątek przygotowującą się do zagrywki wśród tumanów kurzu.

Współpracować z polską zawodniczką nie chciał także... jej strój. Wiatr mocno podwiewał jej spódnicę. Świątek mogła być nieco zakłopotana, ale zachowała spokój. Gdy wiatr się uspokoił, grę kontynuowano.

WTA 1000 w Rzymie. Iga Świątek w ćwierćfinale

Spotkanie z Barborą Krejcikovą było prawdziwym dreszczowcem. Czeszka wygrała pierwszego seta, a w drugim miała już dwie piłki meczowe.

Polka zdołała jednak odrobić straty. Ostatecznie zwyciężyła 3:6, 7:6, 7:5. W ćwierćfinale włoskiego turnieju zmierzy się z Garbine Muguruzą bądź Eliną Switoliną.

#dziejesiewsporcie: "Perfekcyjna bramkarka"! Iga Świątek poradziłaby sobie w futbolu?

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie