Wakacyjny wypoczynek na włoskim wybrzeżu zakończył się tragedią. W sobotę, 11 lipca, na plaży przy Piazzale Zenith w Bibione zmarł 77-letni turysta ze Słowacji. Mężczyzna zasłabł podczas kąpieli w morzu. Jak informuje nuovavenezia.it, mimo błyskawicznej interwencji ratowników i personelu medycznego nie udało się go uratować.
Do zdarzenia doszło tuż przed południem. Ratownicy wyciągnęli mężczyznę z wody i natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Na miejsce skierowano także śmigłowiec pogotowia ratunkowego, jednak wielominutowa walka o życie turysty nie przyniosła rezultatu. Lekarz stwierdził zgon.
Dramatyczne chwile przeżyła żona zmarłego. Gdy zobaczyła prowadzoną na plaży akcję ratunkową, sama źle się poczuła. Kobieta wymagała natychmiastowej pomocy medycznej i została przetransportowana do szpitala śmigłowcem.
Woffinden zaskoczył wszystkich. Ogłosił zakończenie kariery
Według włoskich mediów jej stan określono jako ciężki. Na tym jednak dramat się nie zakończył. W trakcie prowadzenia akcji ratunkowej pomocy potrzebował także trzeci plażowicz, który również doznał nagłego problemu z sercem.
Tragedia na plaży we Włoszech
Mężczyzna został zaopiekowany przez służby medyczne i przewieziony do szpitala. Według lokalnych mediów był prawdopodobnie członkiem rodziny lub znajomym zmarłego turysty. Na miejscu pracowali ratownicy plażowi, zespół pogotowia ratunkowego oraz policja.
Bibione to jeden z najpopularniejszych nadmorskich kurortów we Włoszech, położony nad Morzem Adriatyckim w regionie Wenecja Euganejska, niedaleko granicy ze Słowenią.
Miejscowość słynie z szerokiej, piaszczystej plaży o długości około ośmiu kilometrów, łagodnego zejścia do morza oraz rozbudowanej infrastruktury dla turystów. Każdego roku wypoczywają tam setki tysięcy turystów z Włoch i innych krajów Europy, w tym z Polski.