Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
VDB
|
aktualizacja

To, co wydarzyło się przed walką Szpilki, stało się hitem sieci

38
Podziel się:

Do kuriozalnej sytuacji doszło podczas konferencji zapowiadającej High League 4. W ostatnim panelu wystąpiły największe gwiazdy wydarzenia, a wśród nich Artur Szpilka i Denis Załęcki. To, jak przyjęli ich fani, stało się hitem sieci.

To, co wydarzyło się przed walką Szpilki, stało się hitem sieci
Artur Szpilka i Denis Załęcki (YouTube, Anita Ostasz)

Wydawało się, że walka Artura Szpilki z Denisem Załęckim to będzie coś, co wzniesie High League na inny poziom. Na ten moment jednak niewiele mówi się o aspektach sportowych tego elektryzującego starcia.

Hit High League w cieniu kontuzji

Obaj zawodnicy zapowiedzieli, że do sobotniej walki wychodzą z kontuzjami. Opowiadali o blokadach czy też lekach przeciwbólowych, jakie muszą brać, aby w ogóle ten pojedynek się odbył (więcej TUTAJ).

Temat kontuzji doprowadził nawet do ostrej kłótni pomiędzy nimi. Wszystko przez to, że Denis Załęcki poprosił swojego dobrego znajomego, aby wyjątkowo pozwolił mu wyjść do klatki jako drugiemu. Artur Szpilka zareagował stanowczo i w mocnych słowach powiedział, co o tym myśli. To był punkt zapalny mocnej wymiany zdań.

Walka Szpilki nikogo nie interesuje?

Jednak hitem stała się nie sama kłótnia, a kuriozalna sytuacja, która miała miejsce podczas wydarzenia. Prowadzący konferencję próbowali zmotywować obu zawodników, aby zmieniono zasady ich starcia na zdecydowanie bardziej brutalne.

Na ten moment pojedynek ma się odbyć na zasadach zwykłego MMA. Obejrzeć mamy trzy rundy po cztery minuty. Mateusz Kaniowski usiłował jednak doprowadzić do tego, aby walka toczyła się na zasadach "Pride", czyli takich, w których są dozwolone m.in. uderzenia głową, łokcie, tzw. soccer kicki czy kopnięcia na głowę w parterze.

Ostatecznie obaj zawodnicy stwierdzili, że jeżeli High League dorzuci do ich wynagrodzenia po 100 tysięcy złotych, mogą zmienić zasady. W związku z tym rozentuzjazmowany Mateusz Kaniowski rzucił w publiczność pytanie czy fani chcą zobaczyć walkę w takiej formule. Takiej odpowiedzi się nie spodziewał.

Ta niezręczna cisza to wyraźny sygnał, że publiczność niezbyt interesuje się pojedynkiem dwóch znanych zawodników sportów walki. Gala High League 4 odbędzie się w sobotę 17 września. W walce wieczoru zmierzą się Lexy Chaplin oraz Natalia "Natsu" Karczmarczyk.

Zobacz także: To miała być wyrównana walka. Ukrainiec potężnie znokautował przeciwnika
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(38)
Roman
2 miesiące temu
Ajtuj jest nikim
Albinek
2 miesiące temu
Szkoda czytać a tymbardziej pisać komentarz.Dltego przeczytałem i żałuję,ale nie będę komentował tego.
Robo
2 miesiące temu
Czytając komentarze dziwi człowieka ile w ludziach jest zazdrości,pogardy itp. Czy ktoś osiągnął tyle co on.
pawel-
2 miesiące temu
Artur , Wilder się pytał czy nie chcesz popatrzeć na sufit ?
Kibol
2 miesiące temu
On nigdy nie będzie sportowcem
Trees
2 miesiące temu
Ten szczawik kaniowski...co to jest?
Sssssss
2 miesiące temu
Elegsbcko
www
2 miesiące temu
Jakie walki takie szoł
nuk
2 miesiące temu
boje sie o kondycje Dawida
ziuk
2 miesiące temu
jakoś mnie to nie dziwi. Kto chce to oglądać i jeszcze płacić ???
sportowiec
2 miesiące temu
Ajtuj jeszcze ci się światło nie rozbłysło po ostatniej błazenadzie a juz chcesz by ci znów ktoś to swiatło zgasił
asdf
2 miesiące temu
co do tych 100 tysiecy to szpila powiedzial ze jeden i drugi daje po 100 koła i zwyciezca zgarnia wszystko. nie wypisujcie glupot
Biznes$$$
2 miesiące temu
Ale kase niezlom skasojom .za to że do kladki wejdom .ha ha Jeden na lekach przeciw bulowych drugi na psychotropach ha ha .żenada
msx
2 miesiące temu
Mam nadzieję że nikt na kadrze nie był i dla kolegi nie robił ten tego bo będzie przypał.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić