Wpis "Pudziana" wywołał poruszenie. Czy to zapowiedź wielkiego powrotu?

Wielu fanów z niecierpliwością czeka na powrót Mariusza Pudzianowskiego do oktagonu KSW. We wtorkowy (16.04) wieczór były strongman zamieścił na swoim Instastories wpis, w którym dość jednoznacznie przekazał, że czekają go treningi MMA. Niektórzy fani traktują to jako zapowiedź jego kolejnej walki.

Na zdjęciu Mariusz PudzianowskiNa zdjęciu Mariusz Pudzianowski
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Instagram Mariusz Pudzianowski

Mariusz Pudzianowski zdobył wielką popularność jako strongman. W 2009 roku zmienił jednak dyscyplinę i rozpoczął karierę w MMA. Niemal wszystkie swoje walki stoczył dla KSW. W oktagonie pojawił się łącznie 26 razy, odnosząc 17 zwycięstw i notując 9 porażek.

Swoją ostatnią walkę stoczył w czerwcu 2023 roku, gdy na gali KSW 83 przegrał z Arturem Szpilką. Ostatnio coraz częściej mówi się jednak o jego powrocie do klatki, a sam "Pudzian" na swoim Instastories podgrzał te spekulacje.

We wtorek Pudzianowski zamieścił relację zawierającą zdjęcie wykonane na siłowni. "Pudzian" informował, że skończył ćwiczenia siłowe, a następnego dnia czekają go z kolei zajęcia MMA.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Świetne widowisko w Lesznie! Unia zwycięska, Włókniarz ma czego żałować

Robota zrobiona i czas na na ładowanie baterii. Dziś klamoty, a jutro mata - napisał.
Na zdjęciu Mariusz Pudzianowski
Na zdjęciu Mariusz Pudzianowski © Licencjodawca | Instastories Pudzianowski

Zdaniem niektórych fanów wzmianka o treningu na macie wskazuje na to, że "Pudzian" przygotowuje się do swojej kolejnej walki. Wersja ta wydaje się stać w zgodzie z planami KSW. Współwłaściciel tej organizacji Martin Lewandowski w rozmowie z Arturem Mazurem wyemitowanej w programie "Klatka po Klatce" przyznał, że być może były strongman stoczy walkę już w czerwcu.

Taki był plan. Tak wszystko wskazuje, ale zaraz po Paryżu (odbywała się tam gala KSW 93 - przyp. red) mam spotkanie z Mariuszem i jego menadżerką. Nie chodzi tylko o tę walkę, ale całą jego karierę. Trzeba się zastanowić, już myśląc w perspektywie roku, dwóch, jak to ma wyglądać. Tak, taki jest plan, żeby Mariusz zawalczył, ale nie chciałbym tego potwierdzać. Bardzo długo się z Mariuszem nie widziałem, nie mogliśmy się zgrać czasowo, więc chcę usłyszeć od niego, że czerwiec mu pasuje - mówił Lewandowski.
Wybrane dla Ciebie