Zagrał na nosie ultrasom. Tym razem go nie złapali
Zrobiło się o nim głośno, gdy potajemnie malował koziołka w barwach Lecha Poznań na obiektach rywali. "Kawuart" został jednak złapany na gorącym uczynku i musiał publicznie przepraszać. Zniknął na kilka miesięcy, a teraz zdecydował się na słodką zemstę.
Źródło zdjęć: © Instagram