Zaśpiewała dla Djokovicia. Wiadomo, ile zarobiła

Novak Djoković bawił się w Sofii. Skorzystał z zaproszenia na mecz pokazowy od przyjaciela Grigora Dimitrowa. Po zejściu z kortu, hucznie spędził czas na imprezie w klubie nocnym, którą uświetniła jedna z ulubionych wokalistek mistrza olimpijskiego - Kamelia.

Camelia w towarzystwie Novaka Djokovicia i Grigora DimitrowaCamelia w towarzystwie Novaka Djokovicia i Grigora Dimitrowa
Źródło zdjęć: © Instagram | Camelia

Kamelia jest popularna przede wszystkim na Bałkanach. Gwiazda podbiła hitami parkiety nie tylko w Bułgarii, ale również w Serbii. Jedna z piosenek Kamelii - "Luda po tebe" wpadła w ucho Novakowi Djokoviciowi.

Gwiazda bułgarskiej edycji programu "The Voice" ma wypełniony obowiązkami kalendarz, ale zdecydowała się zmienić plany, kiedy dowiedziała się o możliwości zagrania minikoncertu dla Novaka Djokovicia. Kamelia pojawiła się na bankiecie po meczu pokazowym mistrza olimpijskiego.

Kamelia porwała Novaka Djokovicia do wspólnego śpiewu oraz tańca. Serb czuje się w takich okolicznościach jak ryba w wodzie. Nie raz, nie dwa udowadniał, że jest urodzonym showmanem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Do mediów przenikła kwota, za jaką wystąpiła Kamelia w klubie w centrum Sofii. Honorarium dla artystki wynosiło 10 tysięcy euro. Wiadomo, że Bułgarka bawiła się wspólnie z Novakiem Djokoviciem i innymi gośćmi Grigora Dimitrowa do samego rana.

Novak Djoković rozegrał we wrześniu tylko jeden mecz o stawkę, a była to pewnie wygrana konfrontacja z Ioannisem Xilasem w Pucharze Davisa. Jeszcze w sierpniu Serb odpadł z US Open, więc zakończył sezon bez zwycięstwa w choćby jednym turnieju wielkoszlemowym.

Na początku sezonu Novak Djoković podkreślał, że punktem kulminacyjnym będą dla niego igrzyska olimpijskie. Przygotował wysoką formę na turniej w Paryżu i spełnił marzenie o zdobyciu złotego medalu olimpijskiego dla Serbii. Tym samym Novak Djoković wykonał cel, który sam przed sobą postawił w 2024 roku.

Wybrane dla Ciebie