Zjechał na desce ze Szpiglasowej Przełęczy. Nagranie robi furorę

Sportowiec Ali Olszański zjechał na desce snowboardowej ze Szpiglasowej Przełęczy. Nagranie z tego brawurowego zjazdu pojawiło się dzisiaj na facebookowym profilu Tatromaniak i — robi furorę. W ciągu niespełna trzech godzin filmik obejrzało prawie 200 tys. internautów.

Zjechał na desce ze Szpiglasowej PrzełęczyZjechał na desce ze Szpiglasowej Przełęczy
Źródło zdjęć: © @Tatromniak, Facebook
Aneta Polak

Szpiglasowa Przełęcz to miejsce bardzo popularne wśród turystów, odwiedzających góry. Znajduje się w Tatrach Wysokich, w łańcuchu rozdzielającym doliny Pięciu Stawów Polskich i Rybiego Potoku. "Zlokalizowana jest w bocznej grani Szpiglasowego Wierchu i oddziela go od Miedzianego" - przypomina Portal Tatrzański. Wysokość Szpiglasowej Przełęczy liczy 2110 m n.p.m. Nie zniechęciło to znanego snowboardzisty, który lubi wyzwania.

Ali Olszański, bo o nim mowa, nagrał film, na którym zarejestrował swój zjazd ze Szpiglasowej Przełęczy. Krótkie nagranie pojawiło się na profilu Tatromaniak na Facebooku i w parę godzin zebrało prawie 3 tys. reakcji oraz niespełna 200 komentarzy.

Zdania wśród internautów są podzielone. Niektórzy zachwycają się widokami i wyczynem snowboardzisty, inni piszą o ogromnym ryzyku i lekkomyślności.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Pokaz głuopoty" na przejeździe. Rowerzyści nagrani

"Podziwiam, ale czy to nie ryzyko?", "A zagrożenie lawinowe?", "Jak to jest, że na jabłuszku nie można, a na snowboardzie jak najbardziej? Bez sarkazmu pytam" -  dopytują zaniepokojeni internauci.

Zjazd ze Szpiglasowej Przełęczy

Choć nagranie mrozi krew w żyłach, dla Olszańskiego Szpiglasowa Przełęcz nie stanowi wielkiego wyzwania. Sportowiec na swoim koncie ma już sporo ekstremalnych zjazdów na desce.

"Zjeżdżał najtrudniejszymi liniami w Tatrach, min. Zachodem Grońskiego, Czerwonym Żlebem z Szatana czy Diablim Żlebem z Grani Baszt. Zjechał również z Mont Blanc, w Peru działał powyżej 6000 m." - opisywał swego czasu Tatromaniak.

Na tym jednak nie koniec. O Olszańskim zrobiło się głośno, gdy dwa lata temu zaplanował zjazd na desce snowboardowej z Nanga Parbat, nazywanej często "górą śmierci". To dziewiąty co do wysokości szczyt na świecie (8125 m n.p.m.).

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nowy trend w modzie komunijnej. Wyjaśnia, z czego rezygnują rodzice
Nowy trend w modzie komunijnej. Wyjaśnia, z czego rezygnują rodzice
Atak na nurogęś w Łazienkach Królewskich. Kozak: "Natury nie zatrzymamy"
Atak na nurogęś w Łazienkach Królewskich. Kozak: "Natury nie zatrzymamy"
Niemiecka autostrada i test Audi. Polski kierowca może usłyszeć zarzut
Niemiecka autostrada i test Audi. Polski kierowca może usłyszeć zarzut
Wymarł 200 lat temu. Ten gatunek może powrócić
Wymarł 200 lat temu. Ten gatunek może powrócić
Epicentrum. Tyle stopni pokażą termometry w Polsce
Epicentrum. Tyle stopni pokażą termometry w Polsce
Rozpoznajesz tego mężczyznę? Szuka go policja z Poznania
Rozpoznajesz tego mężczyznę? Szuka go policja z Poznania
Można je spotkać podczas majówki. TPN ostrzega - patrzcie pod nogi
Można je spotkać podczas majówki. TPN ostrzega - patrzcie pod nogi
Upominki dla dzieci bez Pierwszej Komunii. Ksiądz: "To jakaś pomyłka"
Upominki dla dzieci bez Pierwszej Komunii. Ksiądz: "To jakaś pomyłka"
"Hańba". Dziecko krzyknęło do podróżujących na Morskie Oko. O krok od tragedii
"Hańba". Dziecko krzyknęło do podróżujących na Morskie Oko. O krok od tragedii
Grecja wzmacnia ochronę plaż. Surowsze przepisy i kary do 60 tys. euro
Grecja wzmacnia ochronę plaż. Surowsze przepisy i kary do 60 tys. euro
Tak Polacy spędzają majówkę. Pogoda robi swoje
Tak Polacy spędzają majówkę. Pogoda robi swoje
Bliźniaczki mają różnych ojców. Wynik poznały po 49 latach
Bliźniaczki mają różnych ojców. Wynik poznały po 49 latach