Strażak wciągnął dwóch chłopców do auta. To była zemsta za syna
Bulwersujący incydent w Bydgoszczy. Pracujący w tamtejszej straży pożarnej 35-latek wciągnął do samochodu i pobił dwóch chłopców. Dzieciom udało się uciec, a ich rodzice zgłosili sprawę na policji. Według wstępnych ustaleń motywem była... pożyczona chłopcom hulajnoga.