Wojskowy odrzutowiec przypadkowo wystrzelił. Zginęło pięć osób, w tym troje dzieci
Do tragedii doszło w wojskowej bazie lotniczej Adji Kossei w Ndżamenie w Czadzie. Rzecznik armii potwierdził, że pocisk uderzył w dom jednego z dowódców. W budynku przebywało między innymi troje dzieci i dwoje dorosłych, którzy nie przeżyli wystrzału.