Syberia. Rolnik ubiera krowy. "Oszczędzam dwa litry mleka dziennie"
Na Syberii temperatury zimą spadają poniżej -45 stopni Celsjusza. W najzimniejszej rosyjskiej wiosce nawet krowy potrzebują pomocy, aby się rozgrzać. Jeden z tamtejszych rolników wpadł na pomysł, aby założyć zwierzętom specjalne wełniane staniki na wymiona.