Weszli do mieszkania poszukiwanego. Nie mogli uwierzyć własnym oczom
Myślał, że nikt go nie znajdzie. A jednak mylił się. Policjanci rozpracowali kryjówkę poszukiwanego. Mimo że chował się w dziurze w podłodze pod łóżkiem połączonym z biurkiem, mundurowi i tak go znaleźli. Poszukiwany listem z woj. podlaskiego przebywa już w areszcie. Spędzi tam najbliższe 30 miesięcy.