FlixBus zostawił 78-letnią pasażerkę. "Wpadłam w rozpacz"
78-letnia pasażerka FlixBusa postanowiła skorzystać z toalety, gdy autokar zatrzymał się na MOP-ie. Jak twierdzi, nie było jej trzy minuty, a gdy wróciła, zorientowała się, że kierowca odjechał wraz z jej bagażem. - Wpadłam w rozpacz. Byłam cała roztrzęsiona. To był okropny stres - skarży się czytelniczka portalu Next.gazeta.pl. Jak tłumaczy się przewoźnik?