Na ulicy udawał, że go nie zna. Ksiądz żalił się z ambony
Bez oskarżeń, szkalowania i ostrych komentarzy. Ostatnie kazanie byłego księdza Woźnickiego, wydalonego ze zgromadzenia Salezjanów swoim tonem mogło zaskoczyć sympatyków duchownego - skandalisty. Ksiądz Woźnicki ze smutkiem opowiedział, że byli znajomi nie przyznają się do niego na ulicy.