Tony drewna w Arktyce. Widać je z kosmosu

Naukowcy zmapowali największe znane złoże drzewne w delcie rzeki Mackenzie w Nunavut w Kanadzie. Spiętrzenie obejmujące 51 kilometrów kwadratowych kryje w sobie ok. 400 tys. kawałków drewna, mogących magazynować nawet 3,4 miliona ton węgla. Niektóre kłody pochodzą nawet z 700 r. n.e.

Złoże drzewne w delcie rzeki Mackenzie Złoże drzewne w delcie rzeki Mackenzie
Źródło zdjęć: © Google Maps
Karolina Modzelewska

Najnowsze badanie, którego wyniki ukazały się na łamach czasopisma naukowego "Geophysical Research Letter", zwraca uwagę na spiętrzenie o powierzchni 51 kilometrów kwadratowych usytuowane w delcie rzeki Mackenzie w Nunavut w Kanadzie (która jest drugą co do wielkości deltą arktyczną pod względem obszaru lądowego). Mapujący je naukowcy uważają, że jest to największe znane złoże drzewne, a tworzące je blisko 400 tys. kawałków drewna kryje w sobie ok. 3,4 miliona ton węgla.

Eksperci od dawna wiedzą, że powalone drzewa z Arktyki przedostają się z lasów rzekami w kierunku Oceanu Arktycznego. Do tej pory skupiali się jednak na badaniu niewielkich jego kawałków, a nie ogromnych skupisk, jak to znajdujące się w delcie rzeki Mackenzie.

W najnowszym badaniu eksperci wykorzystali zdjęcia satelitarne i uczenie maszynowe, aby przyjrzeć się zatorowi i go dokładnie zmapować. Wykonali również prace terenowe, w tym pomiary, i zebrali próbki drewna. Datowanie radiowęglowe wykazało, że niektóre kawałki drewna pochodzą z 1950 r., a inne z ok. 700 r. n.e.

Wiele kawałków drewna mogło nie być widocznych na zdjęciach satelitarnych, ponieważ znajdowało się w ziemi, zostało zakrytych przez roślinność lub było zanurzonych w wodzie. Z tego też powodu naukowcy szacują, że całkowita ilość węgla zmagazynowanego w drewnie delty rzeki Mackenzie może być dwukrotnie większa, niż obecnie ustalono.

Zdaniem Alicii Sendrowski z Michigan Technological University, która była zaangażowana w badanie, wraz ze zmianami w dorzeczu, takimi jak wyręby lub spiętrzanie, oraz zmianami klimatycznymi wpływającymi na wzorce opadów i rosnące temperatury, ochrona drzew będzie się zmniejszać.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Tech Winter Challenge: Test terenowy ViewSonic M2e

W praktyce oznacza to potencjalną stratę węgla kryjącego się w arktycznym drewnie. Do tej pory zimne i często suche warunki panujące w Arktyce pozwalały zachowywać pozostałości drzew przez dziesiątki tysięcy lat. Jak zaznacza Sendrowski, dzięki arktycznym warunkom nawet drzewa, które zostały powalone tysiąc lat temu, mogą wyglądać tak samo świeżo jak te, które spadły zeszłej zimy.

Zmiany klimatu mogą to jednak zmienić. Eksperci podkreślają, że ich badania wymagają kontynuacji, aby zrozumieć obieg węgla znajdującego się w deltach rzek i regionach przybrzeżnych Arktyki, a także funkcjonowania naturalnych systemów rzecznych oraz mobilizacji i dystrybucji drewna przez rzeki.

Wybrane dla Ciebie
"Efekt pracy poszedł w przysłowiowy piach". Pokazali zdjęcia z Krakowa
"Efekt pracy poszedł w przysłowiowy piach". Pokazali zdjęcia z Krakowa
Liczą na cud. Nowe wieści ws. humbaka Timmy'ego
Liczą na cud. Nowe wieści ws. humbaka Timmy'ego
Dziecko w oknie życia w Goleniowie. Zostawiono przy nim karteczkę
Dziecko w oknie życia w Goleniowie. Zostawiono przy nim karteczkę
Groźny wypadek w Szczecinie. Auto wjechało w zakład pogrzebowy
Groźny wypadek w Szczecinie. Auto wjechało w zakład pogrzebowy
Straszne, co robiła dzieciom. Przedszkolanka z Bydgoszczy usłyszała wyrok
Straszne, co robiła dzieciom. Przedszkolanka z Bydgoszczy usłyszała wyrok
Kurier spojrzał na kartkę i nie dowierzał. "Wyłącznie wykształcenie magisterskie"
Kurier spojrzał na kartkę i nie dowierzał. "Wyłącznie wykształcenie magisterskie"
"Jego zachowanie było irracjonalne". Nastolatek pod wpływem fentanylu
"Jego zachowanie było irracjonalne". Nastolatek pod wpływem fentanylu
Eksplozja w Maniowach. "Straciliśmy centrum życia naszego klubu"
Eksplozja w Maniowach. "Straciliśmy centrum życia naszego klubu"
Kartka na grobie szanowanych cukierników. Jest finał akcji
Kartka na grobie szanowanych cukierników. Jest finał akcji
Rzucił się na niego amstaff. Fibo walczył o życie. Przekazali nowe wieści
Rzucił się na niego amstaff. Fibo walczył o życie. Przekazali nowe wieści
Skandaliczne zachowanie Polaka w samolocie. Nie wyleciał na Sycylię
Skandaliczne zachowanie Polaka w samolocie. Nie wyleciał na Sycylię
Ukrainka chciała sprzedać dziecko. Takiej kwoty zażądała
Ukrainka chciała sprzedać dziecko. Takiej kwoty zażądała