Jakie zwierzę tak chodzi?! Kobieta była zszokowana nagraniem z monitoringu

Kamery monitoringu na jednej z posesji w Palm Coast na Florydzie zarejestrowały nietypowego gościa. Właścicielka opublikowała nagranie i poinformowała, że jej ogród odwiedził "mały dinozaur". Nagranie wywołało niemałe zamieszanie w sieci.

Nagranie z zewnętrznej kamery monitoringu, które rzekomo przedstawia "małego dinozaura"Nagranie z zewnętrznej kamery monitoringu, które rzekomo przedstawia "małego dinozaura"
Źródło zdjęć: © YouTube
Karolina Modzelewska

Cristina Ryan, właścicielka ogrodu, który odwiedziła dziwna istota, opowiedziała o całym zdarzeniu w rozmowie z "FOX 35 News". Kobieta przyznała, że nie jest w stanie wymyślić żadnego zwierzęcia, które "chodziłoby o 3:40 rano w taki sposób". Dodała też, że jej zdaniem nagranie przedstawia "małego dinozaura".

Zaskakujące nagranie z kamery monitoringu

Na krótkim, trwającym zaledwie kilka sekund nagraniu widać zwierzę, które przebiega przez posesję należącą do Ryan. Jego jakość jest jednak słaba i trudno dokładnie zidentyfikować prawdziwą "tożsamość" intruza. Komentujący nagranie sugerują, że na filmie najprawdopodobniej widać psa, który ma przyczepione do głowy plastikowe wiadro lub nosi specjalny kołnierz weterynaryjny. Inni zaznaczają, że może to być żuraw kanadyjski lub jakiś większy gad np. agama. Nagranie można obejrzeć poniżej.

Problem z identyfikacją nietypowego gościa wynika z jakości nagrania. Na rynku dostępne są różne rodzaje kamery do monitorowania domu i posesji – cyfrowych i analogowych. Rozwiązania różnią się między sobą funkcjami, na co warto zwracać uwagę podczas ich wyboru. Kamery zewnętrzne powinny być odporne na warunki atmosferyczne, posiadać szeroki zakres dynamiki oświetlenia, bardzo dobry zasięg widzenia w nocy czy detekcję ruchu. Istotne jest również to, w jaki sposób urządzenie będzie przekazywało obraz – przewodowo czy za pośrednictwem WiFi.

Przeciętny obiektywy 2.8 mm, używany w tego typu kamerach (w zależności od zastosowanej matrycy), ma zakres widzenia od 90 do 110 stopni. Jakość nagrania jest uzależniona od liczby megapikseli – zazwyczaj jest to 2mpx, 4mpx i 8 mpx. Warto jednak pamiętać, że więcej megapikseli sprawia, że obraz jest wyraźniejszy, widać na nim więcej szczegółów i można je powiększać bez utraty jakości. Dobra kamera bez problemu pozwoliłaby zidentyfikować "małego dinozaura", który odwiedził jeden z domów w Palm Coast na Florydzie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 30.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 30.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"